Zaremba Lesław napisał(a):
nie ukrywam, że byłem świadkiem tych wydarzeń
rzeczywiście były dwa tory obok siebie on i off-road, były ambitne plany i chęci
wszystko co zostało tam zorganizowane powstało przy wielkim udziale Andrzeja Z. oraz członków Polskiego Klubu Modelarzy Samochodowych
Zawody tam organizowane nigdy nie były w randze MP a co za tym idzie LOK nie była organizatorem i patronem sportowym
zawody odbywały się w ostatni weekend sierpnia, miały nazwe Grand Prix Ursusa i zawsze na nie przyjeżdżali goście z zagranicy
już wtedy były w Warszawie osoby które nie chciały robić zawodów wspólnie z Panem Zbigniewem
pozdrawiam zapaleńców którzy pamiętają tamte czasy
,a w szczególności Leszka Peplińskiego