Paweł Żelazo napisał(a):
...
Można pisać o odchodach ( nie mylić z dochodami ) chociaż dla niektórych efekt końcowy jest ten sam.
Mozna jak kapitan naszych piłkarskich orłów powiedzieć że "najpierw sramy na talerz, a później z niego jemy".
Z treści o cyt."sraniu"wynikało,że organizowanie MP, przynajmniej w klasie Modi... nie ma sensu.
Paweł Żelazo napisał(a):
Jak przychodzi do przedstawienia jakiegoś sensownego rozwiazania z pominięciem "jaśnie nam panujących" - to okazuje się że lepiej rozmydlać sprawę ( a jest to znana ludowa recepta na poprawę pracy pewnej części ludzkiego ciała ) niż zająć konkretne stanowisko.
Może najpierw w tak "drobnej" sprawie zgłośmy się LOK-u i zobaczymy co wyniki z tego głosu "ludu pracującego miast i WSI".
Sensowne rozwiązania były podejmowane na pierwszym spotkaniu w Kłodzku.Szanowny przedmówca totalnie zignorował,szydząc z niego.Druga kłodzka próba również nie wywołała w piszącym entuzjazmu.Wielokrotne nawoływanie do zmian wśród panujących,też nie było zauważalne przez piszącego.A są znane fakty,że Komandor nawet pisma z EFRA w sprawie reprezentacji Kraju pozostawiał bez odpowiedzi.Piszący nie jest zainteresowany faktem nie rozliczenia się LOK do końca z zeszłorocznymi reprezentantami.
Ale co proponuje dzisiaj piszący?Mamy wypracować gotowca,którego podamy LOK-owi na talerzu,tak aby przywrócić mu zaufanie społeczne i rangę w Ministerstwie.I to bez jakiej kolwiek oznaki dobrej woli z Ich strony.W imie czego.
W imie powiązań LOK i tej WSI-chyba ten skrót trafił tu nie przypadkowo...
Ps.LOK-owi nawet nie chciało się usunąć osób niekompetentnych,które kompromitują tę organizację prowadząć np.zawody w stanie t.z.wskazującym,nie zmieniając Białoruskiego punktu przepisów nr 11.28 i t.d.
Konia z rzędem temu który znajdzie jakąkolwiek reakcję na postulaty od modelarzy.
Mam nadzieję,że nie chodzi tu o podpisany cyrograf...