Wiesław Groszkowski napisał(a):
Nie pamietam ,zeby w tym srodowisku ktos z kims sie dogadał ,a jak juz sie cos udało to i tak zaraz
sie posypało.
Wiesz Wiesiu, znam też kilka innych środowisk, gdzie rozmowy długo nie przynosiły żadnego konkretnego rezultatu. Ale naważniejsze było to, że ludzie chcieli ze sobą otwarcie rozmawiać, choć to oczywiście mogło czasami nie należeć do przyjemności.
W przypadku środowiska modelarzy kołowych już wiele w okresie ostatniego roku się udało, m.in.:
1. Organizacja niezależnych cykli zawodów (Mikroliga, KMM RC, PTC, KWC), i niezależnie od jakichś niejasności organizacyjnych były to imprezy zdecydowanie większe niż organizaowane przy współudziale organizacji wojskowych (wystarczy popatrzeć na frekwencję w roku 2009).
2. Powstanie kilku nowych klubów i kilku nowych środowisk otwartych i gotowych robić imprezy modelarskie (sam kiedyś chwaliłeś Ludwikowice i za to chwała, a nie są to jedyni pasjonaci, którzy aktywowali się w ostatnim okresie).
3. Wybory, w których większość środowisk jasno opowiedziała się "PRZECIW" Panom lubującym się w kolorze khaki, w którcyh wcale nie to jest najważniejsze, że pojawił się tam jeszcze jeden gracz w postaci wielkiej organizacji ale to, że duża część biorących w tych wyborach ludzi lub też obserwatorów może uwierzyć, że wspólnymi siłami będzie można zorganizować polski świat modelarski tak aby był on przyjazny i interesujący dla początkujących i przy okazji stał na poziomie sportowym gwarantującym najlepszym walkę o jakieś miejsca na imprezach zagranicznych. Same wybory to początek, a od nas samych będzie zależało, czy ciąg dalszy w ogóle będzie, a jeżeli to jaki ?