|
Są dwa tematy o torze w kłodzku, wszystkie posty zawierają ocenę toru in spe, zanim ktokolwiek tam pojeździł, ale żadnej z autopsji, pomimo, iż odbyły się pierwsze zawody modeli z napędem spalinowym, w których uczestniczyło wielu dyskutantów - wyjątkiem jedynie post Grzegorza.
W zasadzie o torze powinni wypowiedzieć się zawodnicy po pierwszych lub drugich zawodach.
Pierwsze, co rzuca sie w oczy w czasie wyścigu, to dobra przyczepność toru oraz jego wyjątkowa czystość.
Drugie to podest - z toru i zdjęć wygląda na zbyt mały, ale wystarczy wejść nań, by stwierdzić, że wystarcza swobodnie dla 10 zawodników. Powinien być jednak cofnięty jeszcze o ok. 2 m, by zawodnik, stojący po jego prawej stronie nie miał przez pozostałych zasłanianego widoku na zjazd modelu do boksu mechaników, jaki znajduje sie pod podestem. Wejście na podest jest bezpieczne z barierkami, na podeście brakuje tylko zadaszenia.
Trzecie to zjazd do boksów mechaników - jego rozwiązanie jest kontrowersyjne, bo w moim przekonaniu naraża modele na ciężką w skutkach kolicję z bandą, kierującą na ścieżkę do boksów - wystarczy, co sugerowałem wraz z innymi zawodnikami, by cofnąć zjazd do boksów w formie lejka odsuwając go na zewnątrz toru - jest tam wystarczająco dużo miejsca. Koncepcja jaka tu została przyjęta popierana była argumentem, że na innym torze zagranicznym jest podobny zjazd, w dodatku betonowy.
Czwarte to malowanie toru - jest dobrze wykonane, jednak zieleń w przestrzeni międzytrasowej powinna być jaśniejsza i bardziej pastelowa, jak na torze w Tarnowie.
Piąte to zewnętrzna łagodna druga szykana - w czasie wyścigów dało się zauważyć, że jest podstępna - wielu zawodników celnie trafiało w przeciwległą bandę.
Szóste to ogrodzenie toru siatką od widzów - brakuje go, jednak Marek zapewnił, że i ona będzie.
Siódme to wjazd na teren toru - kilka metrów od toru, jak i na przyległej drodze i drugim boisku można swobodnie zaparkować swój pojazd.
Poczekajmy jeszcze na opinie "elektryków" o torze.
|