Juz pisalem o tym na forum o monster truckach ale uwazam ze to tez powinno sie znalesc tutaj. Sa dwie rzeczy ktore zrobilem w swoim T-Maxxie i hamawanie znacznie sie polepszylo.
Po pierwsze zmiana rurki z "drucika" laczacego serwo z hamulcem na sprezynke od servo savera(nie wiem jak to jest po polsku) albo inna dosyc twarda. Moja ma ok 14mm dlugosci ale nie wiem jak to bedzie w innych autkach. Probowalem uzyc sprezynki od dlugopisa, ale o maly wlos nie wiechalem w kumpla bo jest ona za miekka

Ale sprezynki od dlugopisa przydaj sie gdzie inndziej.
Po drugie chcialbym powiedziec jak usprawnic odbijanie okladzin hamulca. Po prostu trzeba wlozyc krotkie kawalki rurki miedzy okladziny hamulca, jesli sie uzywa rurki na serwie. Ja uzywam sprezynki na serwie wiec wlozylem tam dwie sprezynki od dlugopisa odpowiednio przyciete.
Mam nadzieje ze moje porady sie komus przydadza.
