Amen. Nie chce mi się z tobą kłócić, bo to jak walenie grochem o ściane. Ja o marchewce ty o pietruszce. A to że poszukałeś na necie historii tego modelu nie znaczy, że wiesz o tym modelu więcej niż ja. Ja w tej dziedzinie także nie jestem specem, ale wydaję mi się, że ja wiem więcej o modelu który mam od dwóch lat, od kogoś kto miał
inne auto i ono się zachowywało inaczej

Przestańmy wymieniać swoje "poglądy" bo zaśmiecamy ten temat.
Co do zwrotnic, wymiary podawałem z pamięci, bo gdy pisałem tamtego posta, nie miałem dostępu do modelu. Caster to ok 5*, resztę parametrów podałem dobrze.
ps Powracając do historii tt-tki. Poza tt-01d do driftu przeznaczony jest także model tt-01ed. Ale tt-01d tak samo jak i ed, jako przystosowanie do driftu mają tylko regulowane wahacze górne, olejowe amortyzatory i koła z oponami do drifu, także nie wiele trzeba by model miał d na końcu. Z kolei e oznacza jak dobrze pamiętam kilka aluminiowych rzeczy w zestawie, takie jak np. półośki. Napisałeś też o japońcu który między innymi zmienił materiał płyty podwoziowej. Do tt-tki jest do wyboru albo plastik albo karbon. Na nieszczęście, podwozie karbonowe jest zupełnie innej konstrukcji niż plastikowe i trzeba dokupić mase innych części, żeby dało się to w ogóle złożyć do kupy (koszt ok 300zł i trzeba to ściągnąć z za granicy). Na dodatek zębatka będzie odkryta, a to w wrc nie pomaga (no chyba, że nie dojechać do mety).
Myśle, że warto zakończyć te dygresje, bo tylko marnujemy swój czas.
Extremekid98, a łożyska zamontowałeś? Bo nie pamiętam, czy o tym pisałeś

Możesz też podciąć trochę płyte podłogową pod wahaczami, to Ci się trochę prześwit zwiększy, ja tego nie zrobiłem tylko dla tego, że przed wszystkim latam w drifcie i mi to nie potrzebne, ale ci co jeżdżą w wrc tak robią i to nie tylko w tt-tkach

Myślę, że w wrc tak samo jak w drifcie przyda się większy kąt skrtu, aluminiowe drążki go nie powiększą

Możesz zrobić tak jak ja (patent sprawdzony, co najmniej dwie osoby już tak zrobiły przede mną). Tylko musisz mieć kardany z przodu zamiast dog bonów.