Zaremba Lesław napisał(a):
Michał Abramowicz napisał(a):
...
ps1: nakrętkę wciskałem tak wiele razy, teraz stosuję stalowe, nic nie uszkadzam, no ale metoda nie musi być poprawna,
i chyba dałeś mi pomysła, przed każdym filmem zrobię wstępniak, że metoda nie jest jedyna, może być niebezpieczna dla
otoczenia i wykonującego (szczególnie jak jeszcze nie ma bliźniaków)
Żyjemy w Polsce.Gdyby to były Stany to po takich poradach,gdyby coś się stało do końca życia byś się nie wypłacił.
Ja tylko widziałem filmik 3 4a,4b.Nie miałem na tyle uporu,żeby szukać tego rodzaju porad....
aluminiowa nakrętka ,samokontrująca ma tworzywo i jest podatna na uszkodzenia i potencjalny oglądacz może uszkodzić,więc jeśli ma to być porada....
w kwestii teorii toczenia i tarcia trochę wiedzy z podstawówki no i Politechnikę skończyłeś...
Ta pasta jest do delikatnych lakierów :czyści plamy i zacieki ze smoły, żywicy, owadów i inne uciążliwe zabrudzenia...
Gdybym żył w Stanach to by babcia miała wąsy, to że jest to kraj najbardziej debilny i mający procedurę na dowolny aspekt życia,
to całe szczęście ICH problem (może być to zbawieniem dla Ciebie).
Wciśnij nakrętkę, jak ją popsujesz jesteś dzielny, dam ci nową (zdaża mi się urwać gwint, ale od kiedy mam stalowe

to już nie).
Tak skończyłem, mam inż, dla mnie wykształcenie nie jest miarą człowieczeństwa i wiedzy, ale to nie jest wątkiem głównym,
znów wyskoczyłeś prywatnie
Tak jest delikatna, dyfer jest delikatnie skręcony i docierany, rowek jaki powstaje nie ma wymiarów rowu mariańskiego tylko
małej "szarej" ryski.
Spróbuj zrobić to co podałem, potem podyskutujemy.
m.
edit: tak wyskoczyłeś z tym łożyskiem oporowym z spaliniaka, kurde dopiero teraz zkumałem

co robiłem źle
