Marek Kusiakiewicz napisał(a):
micro umarło
Według mnie nie ma co być takim pesymistą. Całe życie uczymy się na błędach, dla mnie Liga Micro to było pierwsze prawdziwe ściganie, pierwszy kontakt ze współzawodnictwem w kontrolowanych warunkach, szkoda zaprzepaścić to co już jest wypracowane, by inni, nowi nie mogli z tego skorzystać. W tym roku nie wyszło, pomysł podziału na strefy był wyborem bohatera tragicznego między równorzędnymi racjami, z których każda miała by złe skutki. Powiedzmy, że jakoś "prze-wegetowaliśmy" ten sezon, w sumie mamy w dwóch strefach (liczyłem na szybko) 55 zawodników. Patrząc na forum, jest dużo początkujących, którzy wybierają z uwagi na niższe koszty Micro. Po zakończonym sezonie proponuję zgodnie z tradycją ustalić strategię na następny sezon. Jak wszystko się dobrze potoczy, to kto wie, czy micro nie zagości znów w Wielkopolsce

. Wiemy, już, że nie dzielimy micro, ale można by zrobić więcej eliminacji w różnych rejonach PL (ja do dziś dobrze wspominam jak byłem pociągiem na EMP we Wrocławiu

), aczkolwiek Ludkowice np: są już troszkę poza moim zasięgiem. Jak patrzę, na ranking sezonu 2007/2008 aż nie chce mi się wierzyć, że startowało tak wielu zawodników, ale też eliminacji było dużo i w różnych miejscach. Jednak to nie jest wątek do rozpisywania się na ten temat, mnie zastanawia jedno, jak to możliwe, że Brytyjczycy mają po 70 zawodników na jednej eliminacji samych Trucków??? "Jednym słowem" nie możemy być gorsi

.