Biorac pod uwage ze nie dalo by mi to spac ok 22 zawziolem sie i zszedlem do mojego Monster Garage

i ......................... odpalilem skurczybyka

pomoglo dluzsze nagrzewanie slilnika opalarką po zdjeciu wydechu (zeby byl lepszy dostep) slilniczek ruszyl elegancko i po krótkim kreceniu EZetem zaskoczyl. na ustawieniach fabrycznych pracowal bardzo nierowno i co chwila zdychal - temperatura ledwo dochodzila do 80 stopni celsiusza. przy drudim zbiorniczku delikatnie dokrecilem mu wysokie obroty i od razu zaczol pracowac dluzej temperatura max 90 stopni. w plowie drugiego zbiornicak samochodzik na betonik i bardzo delikatne traktowanie gazu kur.........................cze

moj garage jest jednak za krotki

- i tak juz troszeczku jezdzac doszedlem do temperatury 130 stopni - w tym momencie skanczyl sie 2 zbiorniczek - jutro docierania ciag dalszy

.
P.S. nie obylo sie bez strat wlasnych - troszke przytopila sie ta plastikowa nakladka na cylinderek

okazalo sie ze nie wytrzymuje temperatur nadanych przez opalarke

ale to raczej nie wplywa na szybkosc jazdy wiec nie dramatyzuje wiecej

_________________
Revo in garage !!:D
TT01 - Citroen Xsara + stinger+ full lozyska + alu wałek
