Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N lut 15, 2026 10:19 pm

Teraz jest N lut 15, 2026 10:19 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor
PostNapisane: Cz lip 10, 2014 7:23 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 04, 2009 12:09 pm
Posty: 5736
Lokalizacja: Murowana Goślina/Grajewo
Ładnie wygląda, co prawda osobiście bym wolał czarne, ale każdy ma inny gust :)

_________________
OCM KAOS DT19-T BL
Mugen Seiki MBX5T BL
Trx Summit BL
Marui Big Bear
Tamiya:
-GT-01 BL
-TXT-1
Kyosho:
-959 BL
-The Boss
-Rally Sports
-Gallop MkII


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 10, 2014 12:00 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Są też z czarnymi felgami ewentualnie puszka czarnego spreyu oklieić opony i psiknąći po sprawie ja jednak zanim co kolwiek zrobię z kołami to najpierw muszę je wypróbować na piasku i twardej powierzchni.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 14, 2014 6:03 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Jestem po 1 jeździe na nowych kołach autko prowadzi się po prostu super szersze opony jednak spowodowały że auto jest bardziej przewidywalne (lepiej trzyma się drogi). Do tego tak jak pisałem jężdzę raczej po płaskim terenie a nowe koła są twardsze od oryginałów co na twardym, płaskim podłożu poprawia przyczepność. Koła mają prawie same plusy jednak jest jeden minus no nie wiem czy to można nazwać jako minus ale felga jest mniejsza niż oryginalna, ale na całe szczęście płycej osadzona, a większe są opony przez co prześwit miedzy felgą a wahaczami w feldze to jakieś 2mm i może się zdarzyć że dostanie się tam drobny kamyczek i przyblokuje koło chociaż jak patrze na oryginały to przerwa jest 4-5mm czyli niewiele więcej. Obniżyłem cenę na koła o 10 zł jak ktoś weźmie to sprzedam jak nie to nie obniżam ceny tylko zostawię sobie bo naprawdę super mi się dzisiaj jeździło. Jutro mam zamiar wyjeździć jeden pakiet na oryginalnych oponach w tych samych warunkach i wtedy na 100% podejmę decyzję czy sprzedam czy nie no chyba, że ktoś wcześniej złoży ofertę kupna ;P tak jak się spodziewałem piachu w felgach dzięki otworom jest dużo mniej niż w przypadku oryginalnych felg.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 16, 2014 6:26 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Pomóżcie pi mam zamiar w niedługi czasie zwiększyć lekko prędkość swojego nowego buggy coraz lepiej nad nim panuje i jestem z niego zadowolony w 99.99% otóż silnik mógł by być około 3500 KV a mam 3000kV bo taki był w magazynie europejskim Co prawda rzadko na razie daje gaz na maxa i to głównie na chwile na prostej. Jednak za miesiąc podejrzewam że prędkość może być za mała no i stoję przed 4 możliwościami z czego 2 są tanie i je preferuje a 2 raczej mało realne z powodów finansowych i bezsensownego wymieniania praktycznie nowych elementów i tu prosił bym o wasze doradztwo jako bardziej doświadczonych kolegów.

1 sposób - wymiana silnika na 4000kV (oczywiście najprostsza metoda ale najdroższa i chce jest uniknąć)
2 sposób - wymienić pakiet na 3S (też bez sensu wg mnie bo mam praktycznie nowy jeden pakiet 2S i nie chce go sprzedawać)
3 sposób - kupić kartę do esc i podnieść timing (pytanie czy prędkość będzie wtedy odczuwalna?)
4 sposób - wymienić zębatkę ataku z 17T na 18T ub 19T (chyba najprostsza metoda, najniższa cena)

dodam że silnik po ostrej jeździe ma max 45stopni albo i mniej bo mogę go złapać i przytrzymać i nie parzy ESC mam 80A, pakiet teoretycznie 100A a silnik ma niby max pobór prądu ciągły 34 a w piku 46A więc jest zapas mocy w esc i podejrzewam że spokojnie mógł bym założyć zębatkę 19T i temperatura była by poniżej 60 stopni bo max gaz to tylko chwila na prostej. Jestem świadomy że wiąże się to z większym poborem prądu i szybszym wyczerpaniem pakietu)

Co wy o tym sądzicie? Ze zmianą timingu nie miałem doświadczenia więc nie wiem jaki to da efekt, a jak wymiana zębatki to radzicie 19T czy lepiej zmienić tylko o 1 ząbek na 18T?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 21, 2014 3:14 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Jestem po pierwszym konkretniejszym off roadzie (piasek, bardzo nierówna twarda powierzania trochę sypkiego terenu no i hopki :P) czyli tor motokrosowy w Gorzowie Wlkp. To jest to co mi się spodobało konkretny teren :P autko spisywało się dzielnie przez jakieś 30 minut może mniej (jednak ostra jazda szybciej "wysysa" pakiet :P no i silnik też był sporo cieplejszy :P aje w końcu 3m podjazd pod konkretna górkę robi swoje :P (temperatura silnika jakieś 45-50 stopni Celsjusza) autko poradziło sobie super parę razy ugrzęznąłem w piasku no, ale to był mocno wyboisty, rozryty przez motory teren. Jedyne co mnie zaniepokoiło to układ skrętny otóż strasznie się zapiaszczył (fakt, że ciągle było sporo kurzu od piachu no i sporo jazdy w piachy a układ skrętny nie jest osłonięty) no i pod koniec ciężko skręcało auto i plastik ocierający się o siebie wydawał okrutny pisk (Po przyjeździe do domu rozebrałem przedmuchałem pędzelkiem pozbyłem się całego piachu z auta itp skręciłem i chodzi jak nowy :P (przy okazji poznałem budowę autka ;P) zaliczyłem kilka konkretnych wywrotek oraz wypadłem z hopki w krzaki :P przyhaczyłem wyższy kamień na drodze a autko bez problemów jeździło dalej i skakało (oddałem dzisiaj ze 20-30 skoków na początku auto strasznie przechylało się po wyskoku do przodu i zdarzał się często fikołek myślałem że coś źle wyważone, ale to była o prostu za mała pośredniość i odpuszczenie gazu przed skokiem później jak konkretniej przycisnąłem to auto ładnie w locie się układało najpierw lądował lekko przód później zaraz tył (nie że pionowo nurek dziobem :P). jeżeli auto przeżyje do końca wakacji (czyli jakieś 40-50 jazd po 30-40 minut każda jazd) bez większych serwisów to będę mega szczęśliwy i z czystym sumieniem polecę wtedy każdemu to auto.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 22, 2014 3:52 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
No i niestety ostry offroad dzisiaj się skończył po 10 minutach :( okazało się, że wczoraj to jednak nie układ skrętny, a servo Corony padało dzisiaj padło całkowicie chyba padł silniczek serwa gdyż wszystkie metalowe zębatki są oki i poruszając orczyk w ręką serwo pracuje normalnie natomiast po podłączeniu do ESC serwo nie działa w ogóle i ma strasznie duży pobór prądu (aż wiatraczek na ESC zwolnił obroty po odpięciu serwa od odbiornika wiatraczek przyspiesza i działa tak jak wcześniej). już zamontowałem inne serwo jakie miałem (niestety plastikowe zębatki ale za to takie jakie powinno być czyli 56milimetrów czyli bez żadnych przeróbek i zamocowane na 4 a nie tak jak servo Corony tylko na 2 śrubki :P) i autko jeździ jak powinno wykonałem jedną jazdę i jest oki w drodze już jest serwo z metalowymi trybami i sile 14,85kg.cm mam nadzieje że ono sobie poradzi ze skokami :P po za tym autko spisuje się wzorowo i mimo kilku poważnych kraks nic nie pękło i autko jeździ jak powinno.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 22, 2014 5:50 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 10:38 am
Posty: 266
Jakie to serwo zamówiłeś? :) I gdzie, na HK czy w Polsce? ;)

_________________
Team-C Hyde 1/10 Brushless


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 22, 2014 6:13 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Obecnie jeżdżę na servie Power HD Standard Servo 43g/3.5kg/.15sec (dostałem w ramach reklamacji z HK)
http://hobbyking.com/hobbyking/store/__30606__Power_HD_Standard_Servo_43g_3_5kg_15sec_EU_warehouse_.html
teraz zakupiłem i niedługo powinno dojść servo TrackStar TS-620MG Digital 1/8 Scale Truggy Steering Servo 62g / 16.35kg / 0.18sec
http://hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=29776
Wiem że dość wolne ale przy moich umiejętnościach w zupełności wystarczy po za tym to żeby serwo było szybkie to głównie dla zawodowców na zawodach jest ważne a nie dla osoby, która jeździ po parku czy poskacze na torze motokrosowym na hopkach :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 02, 2014 12:38 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
A więc dzisiaj pierwszy raz byłem poskakać (wcześniej jeździłem tylko po płaskim =) po zamontowaniu nowego serwa TrackStar TS-620MG Digital 1/8 Scale Truggy Steering Servo 62g / 16.35kg / 0.18sec. wyjeździłem cały pakiet wykonałem kilkadziesiąt skoków (jakieś 30) są to małe - krótkie skoki od 2 do 5 metrów i wszystko działa jak należy. Ponadto amorki zalane prze ze mnie zostały olejem TrackStar Silicone Shock Oil 450cSt (60ml) czyli 37,5WT - oryginalnie w instrukcji pisze żeby był zalany i powinno się lać 400cSt 35WT jednak postanowiłem dać ciutkę gęstszy i nie żałuję. Zawsze uważałem i nadal tak uważam że Chińskie amorki po odpakowaniu należy rozebrać zalać na nowo albo przynajmniej dolać oleju bo zawsze brakuje, a raz przyszły do mnie całkowicie puste :P Po właściwym zalaniu ,odpowietrzeniu i skręceniu amortyzacja jest wspaniała wczesnej przy hopce autko potrafiło szurnąć podwoziem (zbyt mała ilość oleju w amorkach no i sprężyny dość miękkie). teraz autko po wylądowaniu z wyskoku jest ładnie amortyzowane. ogólnie na to co autko wyjechało jestem mega zadowolony jeszcze nic w nim nie wymieniłem na razie mam w zapasie tylko zębatkę razem z całym wałkiem a w drodze są:
- wahacze przednie
- przedni "zderzak"
- przednie amorki
- przednia wierzyczka

Podejrzewam, że te części są najbardziej narażone na uszkodzenie w trakcie kraksy
a myślę jeszcze nad zakupem:
- tylnych wahaczy
- tylnych amorków
- kompletu zapasowych kół przód i tył
- tylna wierzyczka

ale to się jeszcze zobaczy. Z czystym sumieniem mogę polecić to auto każdemu kto chce pojeździć i wydać mniej niż 1000zł (wliczone auto z wyposażeniem i pakietem lipo 5000mAh + aparatura + ładowarka 50W) czyli dużo lepszy sprzęt niż w RTR z perspektywy czaku dochodzę do wniosku że warto wziąć silnik minimum 3500kV (prędkość około 44km/h) a najlepiej 4000Kv (czyli około 52km/h) za często na max gazie się nie jeździ ale warto mieć zapas :P jeżdżąc po asfalcie lub płaskim terenie o dobrej przyczepności gdzie jest długa prosta 3000kV (czyli max około 37km/h) to jednak mało ewentualnie pomyślę nad zębatką 19T (co da finalnie prędkość około 42km/h) mam akurat taką ale wygląda na miękką (bodajże jest to zębatka aluminiowa a nie stalowa) i łatwo może się zetrzeć.
Chociaż z drugiej strony patrząc 37km/h to wcale nie mało i czasem auto staje się nie do opanowania a nadmiar mocy może doprowadzić do łatwiejszego zniszczenia samochodu. korci mnie żeby kupić taki zestaw zębatek i przetestować zwiększenie prędkości poprzez zmianę zębatki ataku, a zwiększenie temperatury silnika. Obecnie silnik po ostrej jeździe ma max 45 stopni więc nawet na 20T temperatura nie powinna przekroczyć chyba 60 stopni mam termometr laserowy więc mogę sprawdzać na bieżąco :P a mniejsze zębatki pójdą do modelu 1/16 :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 09, 2014 8:23 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Jako że autko ma już najechane jakieś 10-12 pakietów (czyli jakieś 400-480 minut) i to w różnym terenie (asfalt, tor motokrosowy z dużą ilością hopek, piasek, nierówna ubita ziemia) mogę powiedzieć coś więcej na temat autka i jego setupu. W teren czy na trawę przydało by się więcej obrotów (przypominam mój silnik ma 3000kV co przy przełożeniu finalnym 11,2 daje max prędkość około 37km\h) to mało natomiast na asfalcie ta prędkość jest wystarczająca bo autko i tak przy skręci na asfalcie potrafi się uślizgnąć :P). Opony przy max prędkości robią się lekko jajowate (zwężają się i są bardziej "napompowane") :P. W moim przypadku złotym środkiem może się okazać zwiększenie zębatki z 17T na 19 max 20T co pozwoli na szybą jazdę offroad i pozwoli jeszcze zapanować nad autem na asfalcie, aczkolwiek oryginalny setup też daje dużo frajdy i jest wystarczający do ostrych szaleństw. Zauważyłem pewną wadę w swoim modelu otóż jedna przednia opona jest krzywo przyklejona przez co w czasie jazdy wydaje się jak by była lekka ósemka w offroad to nie przeszkadza na asfalcie lekko ściąga auto jak dokonam korekty na max gazie to ściąga przy mniejszej prędkości i odwrotnie. Nieestetycznie to wygląda no ale zapasowe koła kosztują grosze więc można to wybaczyć przy tej cenie samochodu i części zapasowych. Zębatka przez to, że odsłonięta to przy jeździe po piasku zdarza się że ziarenko piasku dostanie się pomiędzy zębatki zazwyczaj wystarczy ostro cofnąć i można jechać dalej nieraz niestety trzeba użyć śrubokrętu i 'wydłubać kamyczek" na ubitej ziemi i na terenie motokrosowym oraz na asfalcie nie ma problemu. Pakiet też świetnie się sprawdza 50-55 minut ładowania starcza na 35-40 minut jazdy (pakiet ma wtedy około 3,75-3,8V na ogniwo). Silnik na twardej powierzchni (ubita ziemia czy asfalt) jest zimny max do 40 stopni Celsjusza natomiast jeżdżąc po trawie, pasku czyli duże obroty silnika, a mniejsza prędkość nie mierzyłem ale około 50-55 stopni będzie co jest wspaniałym wynikiem wg mnie. Jedyne co wg mnie powinno być poprawione to powinny być osłonięte zębatki odbioru i ataku oraz silnik powinien być wyżej mocowany żeby nie było wycięcia w podłodze można lekko zarysować silnik (mi się nie udało), ale jest to kolejny otwór którym piasek i bru dostaje się do środka i może powodować szybsze zużywanie się zębatek odbioru i ataku. ponadto jak by był większy prześwit to było by to auto idealne (no, ale to jest buggy a nie truggy czy monster truck żeby mieć duży prześwit :P). Dodam tylko że zębatka ataku jest naprawdę niezniszczalna (bardzo twarda) odbiór też świetne się sprawuje ma już odgniecenia od kamyczków ale nadal świetnie się sprawdza i powinna jeszcze długo wytrzymać (w razie czego mam 2 zębatki kompletne ze sprzęgłem w zapasie i dwie kolejne same zębatki w drodze :P). Dodatkowym plusem jest to że dużo części można dostać w Polsce od modelu VRX Bulldog. no a i na HK na brak części nie można narzekać. Polecam wszystkim początkującym cena około 800-900zł za kompletny samochód z dobra apką i ładowarką 50W (czyli nie oszukujmy się dużo lepszy setup niż większość zestaw RTR).

P.S. gdybym miał ponownie dokonać zakupu nie zmienił bym auta na inne jedynie pomyślał bym nad silnikiem z większym kV w okolicach 3500-4000kV.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 23, 2014 9:57 am 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Jak na razie mimo ciągłego użytkowania autko sprawuje się wciąż super nie wymieniłem na razie żadnej części z powodu uszkodzenia, zużycia itp. Zakupiłem ostatnio nowe większe zębatki ataku oryginalnie jest 17T, a ja zakupiłem 20T i 23T. Na razie korzystałem tylko z zębatki 20T i muszę powiedzieć, że prędkość jest naprawdę dobra wg CalcRC max prędkość przy max przy zębatce 20T do około 44km/h a jak bym założył zębatkę 23T to 51km/h. jednak przy lekkim szuterku i przy oryginalnych kołach nie wyobrażam sobie jazdy na zębatce 23T. No właśnie i tu dochodzimy do oryginalnych kół które jak się okazuje po kilku jazdach sa kiepskiej jakości. opony są za miękki przy dużej prędkości robi się z nich spory balon mają słabą przyczepność i łatwo wtedy kamyczkami poniszczyć ranty felgi która jest dość słabej jakości. po kilkunastu jazdach i wielu skokach zauważyłem że koło nie jest idealnie okrągłe jest minimalnie spłaszczone (jakieś 2 mm widać to powoli kręcąc koło ręką i patrząc na odległości między wahaczem lub śrubki mocującymi snapy odpowiedzialne że poziomowanie kola) to jest niedopuszczalne, co prawda można jeździć nie przeszkadza to w amatorskiej jeździe, ale świadczy o niskiej jakości kół. czekam na aluminiowe poszerzone hexy i będę mocował te kołą
felgi od wewnątrz
opony
felgi od zewnątrz
Koła mają prawie taka samą średnicę oryginalne 89mm a te które chce założyć 88mm jedynie mniejsza felga powoduje że kołą lekko ocierały z przodu o ramię sterowania kołami dzięki troszkę grubszym hexom ten problem powinien zniknąć. a koła są o wiele twardsze od oryginalnych no i lepiej amortyzują przy skokach oryginalnie koła tego buggy to zachowuja sie jak by to była tylko plastikowa felga obwinięta cieniutką gumą bez żadnej wkładki w środku (a jest) :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 30, 2014 9:59 am 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Wczoraj doszła do mnie paczka z częściami zapasowymi do Vandala (takie zapasy w razie czego co by uszkodzony wahacz, amor czy wieżyczka lub układ skrętny albo zębatka ataku lub odbioru nie spowodowały przestojów w jeździe)_ w końcu samochodem można jeździć cały rok czy to deszcz śnieg czy błoto :P no i między innymi zamówiłem grubsze aluminiowe hexy żeby zamontować koła co podałem zdjęcia w linku wyżej. no i udało się co prawda trochę aż za grube te hexy wystarczyły by 5mm ale te też są dobre. dzisiaj pierwsza jazda trochę było wilgotno bo cały ranek była mgła ale na nowych terenowych kołach auto bez problemu "wyrywało ziemię" co w połączeniu z zębatką ataku 20T odbioru 65T i przełożeniem całkowitym 11,2 daje szatana nie do opanowania :P Koła są dużo twardsze aż za twarde, mają mala powierzchnię styku w porównaniu do oryginalnych więc na zakrętach gorzej trzyma, ale jazda jest przednia szkoda tylko że nie ma z kim się pościągać :( spróbuje oryginalne koła rozkleić i samemu zrobić z gąbki wkłady może wtedy oryginalne koła będą choć trochę lepsze bo na razie nadają się tylko na bardzo równy i w miarę twardy teren. A oto zdjęcie autka na nowych kołach po dzisiejszej jeździe dodam tylko że autko zostało z grubsza przetarte z błota zwłaszcza karoseria inaczej strach było wsadzać do walizki auto :P
zdjęcie z wyłączoną lampą błyskową
Zdjęcie 1
zdjęcie z włączoną lampą błyskową :P
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N paź 05, 2014 1:59 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Ostatnio testuje nowe przełożenie zębatek. Przypomnę, że oryginalnie było 17 atak i 65 odbiór. Zakupie dwie nowe zębatki ataku 20t i 23t długo jeździłem na 20t zanim w pełni zacząłem panować nad autem w terenie przełożenie 20atak i 65 odbiór to jest chyba najlepsze rozwiązanie. Ostatnio na asfalcie przetestowałem zębatkę ataku 23t co jest odpowiednikiem zębatki 17t przy silniku 4000kv (to jest największa zalecana liczba kv dla tego samochodu). Na asfalcie to jest potwór każdych niewielki ruch koła przy tej prędkości równa się uślizg samochodu a nawet obrót o 180 stopni. Na teren jest to za dużą prędkość, której się niewykorzysta. Dlatego wg mnie najlepsze przełożenie dla tego samochodu to oryginalne 17/65 przy silniku około 3500kv natomiast w moim przypadku przy silniku 3000kv idealne przełożenie na asfalt i teren to 20/65. Teraz pozostaje mi znaleść idealne koła i auto będzie dla mnie po prostu idealne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 31, 2015 7:53 am 
Offline

Dołączył(a): So cze 29, 2013 7:59 pm
Posty: 166
Dawno mnie tu nie było, a samochód w ciągłej eksploatacji spisuje się po prostu genialnie. Dostał łańcuchy na zimę tylko niestety brak śniegu uniemożliwia ich przetestowanie :(
Łańcuchy
Łańcuch z bliska

ponadto HK ostatnio wypuściła wersję XL Vandala :D podstawowe różnice:
- "Stary" Vandal ma koła o średnicy 89mm i szerokości tylne 40mm przednie 30mm, natomiast Vandal XL ma 4 jednakowe koła o średnicy 118mm szerokość 56mm Koła od Vandala XL,
- inny zderzak przedni (mi osobiście bardziej podoba się ten starszy i jest chyba bardziej odporny na uderzenia, ale dużo mniejszy niż ten z Vandala Xl nie ma co gdybać bo nie ma go jako część zamienna żeby kupić i spróbować zamontować do starego Vandala :P (ten od Vandala XL kojarzy mi się ze zderzakiem od Short Course Trucków :P),
- inny kolor nadwozia,
- Vandal XL od razu ma zamontowany stabilizator zawieszenia w starej wersji Vandala nie ma w zestawie trzeba dokupić osobno jako część zamienną - mam zamontowane u siebie i polecam :D,
- niby amortyzatory lub można kupić same sprężyny specjalnie przeznaczone do Vandala XL, ale tutaj nie wiem czy rzeczywiście jest jakaś różnica - szczerze wątpię ja wymieniłem w swoich amorach olej na Trakstara 450 z HK i jestem mega zadowolony. Podejrzewam, że 500 a może nawet 550 też by się super sprawdził.,
- no i niby jest inny zestaw z zębatka odbierającą specjalnie zaprojektowany dla Vandala XL wizualnie porównując nie różni się od oryginału ze starego Vandala myślałem, że może sprzęgło jest mocniejsze czy coś, ale rozmawiałem ze specjalistami z HK (produkt specialist czy jakoś tak to się u nich nazywa) powiedział, że koła bez problemu pasują do starej wersji Vandala bez przeróbki, że ten zestaw z zębatką odbierającą specjalnie zaprojektowany dla Vandala XL nie różni się niczym od tej ze starego Vandala, że materiały te same i nie trzeba wymieniać w starym Vandalu niczego tylko można założyć same nowe koła.

P.S. Jak tylko koła od Vandala XL pojawią się na stanie w HK to biorę od razu i zdam na pewno relacje jak się na nich jeździ.
P.S.2 Jak ktoś ma jakieś pytania odnośnie Vandala proszę śmiało pisać na PW lub email murzyn30@op.pl, a postaram się odpowiedzieć jak tylko będę umiał.
P.S.3 jak do tej pory mimo wielu upadków przy wyskoku uderzeń o krawężnik nie wymieniłem żadnej części z przymusu (a mam ich spoko wahacze, amory, spojler,masę śrubek, zębatki ataku i odbioru przedni zderzak, wieżyczki, układ skrętny, przednią część podłogi) jedyne co padło to serwo skrętu (otrzymałem jest od HK w ramach reklamacji było to najtańsze serwo więc nie dziwię się po wymianie na trakstara o mocy około 16kg zero problemów jak to mówią po prostu lać (ładować) i jeździć stan igła :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lut 01, 2015 8:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 10:38 am
Posty: 266
Nikt tu nie komentuje :| Łańcuchy wyszły Ci bardzo ładnie. No i super to wygląda z tą przyczepką, a na niej Turnigy SC 1/16 :d Jeździsz nim jeszcze, dobrze się sprawuje? Ja z mojego Turnigy 1/18 nie jestem (nie byłem) zadowolony, teraz zastąpił go Mini Recon i jakość dużo lepsza. Na wiosnę jeśli będę miał trochę gotówki pomyślę nad tym Vandalem XL, super się prezentuje. Wygląd Buggy + koła monstera/truggy to dobre połączenie. Jeśli jeszcze raz miałbyś kupować podobny model wybrałbyś Vandala? Co w nim jest najgorsze i wymaga natychmiastowej wymiany? ;)

_________________
Team-C Hyde 1/10 Brushless


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest N lut 15, 2026 10:19 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL