Na początku zaznaczę, że nie boje się, że zlikwidujecie

mi klasę Stock, więc piszę bez niepotrzebnych emocji itp.
Jak wcześniej pisałem, nie mam FB i nie wiem o czym tam dyskutujecie, ale o ile rozumiałem chęć ścigania się w ramach PMMS na silnikach MM 13,5T, to Nosrama 17,5T nie rozumiem. Taka klasa nie jest odpowiednikiem ETS, do tego jest za wolna żeby jechać z Modi. Na samodzielną grupę nie ma szans, więc po co taki wynalazek?
Propozycja Marka w polskich realiach wydawała mi się bardzo trafioną, słuszną a co najważniejsze realną do zrealizowania. W końcu ProStock ma być klasą dla tych, którzy już coś sobą reprezentują na torze i mają potrzebę treningu w warunkach "europejskich" i to z zasady uważam za coś dobrego. Skoro ta klasa ma być skierowana do doświadczonych zawodników, odnalezienie się na torze wraz z trzema modelami z klasy Modi to żaden problem. Powiem więcej, jeżeli ProStock miałby jeździć sam, to może parę osób, w tym i ja, pokusiłoby się jednak na start w tej klasie ( 0 boost brzmi fajnie ). Przy moim doświadczeniu jestem pewien, że lepiej wypadnie trening ETSowców z trzema modelami Modi, niż z jednym kierowanym przeze mnie

. Wcześniejsze pisanie o jeździe zderzak w zderzak, to chyba nie na tym poziomie...
A na koniec, wracając do FB, to ustalanie, wymyślanie czegokolwiek gdzieś, dokąd nie każdy trafi, albo nawet nie może trafić jest co najmniej dziwne. Nie dałoby się założyć np. nowego wątku na tym forum pod tytułem "Nowa klasa Pro Stock", czy jakoś tak.