Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Wt kwi 21, 2026 12:49 am

Teraz jest Wt kwi 21, 2026 12:49 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 8:00 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 31, 2013 1:08 pm
Posty: 792
Lokalizacja: Świnoujście
Wiem, że to forum modelarskie nastawione głównie (tylko? ) na auta, ale w HP chciałem się z Wami podzielić moimi postępami w bratniej dziedzinie , czyli modelarstwie lotniczym (helikopterkowym). Samochody - świetna sprawa! Zwłaszcza, jak się ma z kim śmigać. Gorzej, jak nie masz kompana i musisz syna na siłę ciągać, co nie jest dobre i dla niego i dla mnie (brak odpowiedniej rywalizacji). Brak torów też nie jest dobre w dalszym rozwijaniu pasji. Dlatego też, równolegle z modelarstwem samochodowym, zacząłem się bawić w modelarstwo helikopterowe.
Początki były wiadomo trudne!

Opanowanie apki helikopterowej, nie było łatwe, zwłaszcza w porównaniu z apkami pod auta.
Pierwszy model, to dwuwirnikowy Hunter. Zabawy w domu - poniżej:



Model pozwala nauczyć sie obsługi apki, zwłaszcza lotu kabiną do pilota, gdzie wszystko odbywa się odwrotnie. Helik dobry na start, ale tylko i wyłłącznie do lotów w domu (hali). Na dworzu nawet lekki wiatr powoduje , że loty stają się trudne, a helikiem ciężko manipulować.

Kolejny model to Blade 300x. Fakt, przyznaję się bez bicia, że to był zbyt duży i zbyt szybki przeskok. Model ma rozpiętość wirnika ok 50 cm i jest baaardzo agresywny. Mimo, że jest dosyć mały, to kierowany jest do doświadczonych pilotów, którym j niestety nie byłem (i nadal nie jestem). Dodatkowo skala jest na tyle nietypowa, że nie bardzo pasują do niego części z 250-tek, czy 450-tek, głównie tylko oryginały od tego modelu, ew. zamienniki części do tego modelu. Ale nie będę Was zanudzał, bo nie taki był zamysł :-)
Pierwszy lot wyglądał tak:



Jak widac - strasznie dłuuuugi :mrgreen:
Jest podstawowa różnica między helikopterami , a autami (zwłaszcza tymi terenowymi): Trzeba się postarać by nie uszkodzić helika, gdzie w przypadku aut, trzeba się postarać, by je uszkodzić :)

Nawet delikatny kret (tak się mówi potocznie na wypadki lotnicze: "gonić kreta") , powoduje spore uszkodzenia: od popękanych lopat, po uszkodzenia zębatek, serw, oraz innych elementów, na wygięciach czy to belek ogonowych, szpindli, czy wału głównego. Po w/w debiucie, wgłębiłem się mocniej w temat. Zacząłem studiować teorię , wymieniać się poglądami z modelarzami.
Jednym z wazniejszych aspektów treningu helikopterem jest nabycie dobrego symulatora!

Polecam Phoenix RC! Moim zdaniem najlepszy. Trenowałem i trenowałem. Oczywiście pogubiłem się w liczeniu tych wirtualnych kretów, ale za nie przynajmniej sie nie płaci ;-)
Tak to wygląda:



Oczywiście, nadal miałem nie taki model w symulatorze ustawiony oraz latałem na zbyt prostych opcjach, więc wydawało mi się, że jestem już gotowy. Poskładałem swój model i do boju:



(kret od 01:45 - ) :)

W realu nie wygląda już tak kolorowo, nie masz wiele czasu na pomyłkę (praktycznie nie masz tego czasu wcale - zwłaszcza gdy lata się na niedużym obszarze). Ale nie poddawałem się. W czasie naprawy helika, dorzynanie autek :mrgreen:

Ostatni filmik wyglądał już tak:



Oczywiście wiem, że szału nie ma, ale powoli zaczyna widac tzw. światełko w tunelu :D
Ze swojej strony polecam wszystkim także ten rodzaj modelarstwa, super sprawa!

_________________
RC8T (e-konwesja):Xerun 150A,LEOPARD 4274 KV2000, BMS-630MG
Savage XS Flux:Ezrun 80A,Vector4000,SF-10W
Mini Recon RTR,katamaran i kilka helikopterów


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 9:50 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 10, 2014 2:47 pm
Posty: 96
Lokalizacja: Krościenko nad Dunajcem
He he ładnie ci juz idzie. Ja zatrzymałem się na pierwszym etapie. Mam Syma 800g I jakoś nie mam odwagi pójść klasę dalej. Chociaż kto wie może kiedyś się skuszę. Narazie latam sobie po pokoju w wolnych chwilach. Niestety nie ma mi kto tego nakręcić. Ale krety jeszcze mi się zdarzają. Ale trzymam kciuki abyś opanował go. :-)

Wysłane z mojego Galaxy Nexus przy użyciu Tapatalka

_________________
Strada MT Evo S + EZRUN WP-SC8(120A) + EZRUN 1:8 4065(2700 KV) + atak Traxxas 14T(5640) + podwozie ALU i zawieszenie od spaliny = 3kg szaleństwa na 3S


Ostatnio edytowano Wt maja 06, 2014 10:02 am przez marti_ns, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 9:55 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 31, 2013 1:08 pm
Posty: 792
Lokalizacja: Świnoujście
Uwierz mi : nie raz miałem ochote to wszystko pier...c ! :twisted: :mrgreen:

Jakoś sie przełamałem ale podsumowując te kilkadzesiąt minut w powietrzu Blade300 (oczywiście mówię o ostatnim czasie, bo wcześniej to w sekundach to liczę), to wymieniłem już:

wał główny - 2 razy
szpinel - 1 raz
łopaty: 3 pary
mocowanie łopat wirnika głównego: 2 razy
całą plastikowa kabinę - 1 raz
serwa - 3 sterujace pracą głowicy
serwo ogonowe - czekam na przesyłkę
mocowanie statecznika ogonowego - 2 razy
lopaty ogonowe-2 pary
łozysko - 2 szt.
belka ogonowa - 1 szt

Także juz się lista nazbierała :D

_________________
RC8T (e-konwesja):Xerun 150A,LEOPARD 4274 KV2000, BMS-630MG
Savage XS Flux:Ezrun 80A,Vector4000,SF-10W
Mini Recon RTR,katamaran i kilka helikopterów


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 10:06 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 10, 2014 2:47 pm
Posty: 96
Lokalizacja: Krościenko nad Dunajcem
He he ja zanim kupiłem auto, kupiłem ten helikopter S800g. I się zaczęło. Lista części wymienionych w tym maluchu jest zblizona do twojej. Łopaty wirnika 2 razy, trzpień wału wewnętrznego 5 razy. Teraz kupiłem większe baterie, bo oryginalna juz nie dawała rady i miałem przerwę. W między czasie kupiłem auto i jakoś jak zeszło. Ale wiem ze do auta mam większą cierpliwość. :-)

Wysłane z mojego Galaxy Nexus przy użyciu Tapatalka

_________________
Strada MT Evo S + EZRUN WP-SC8(120A) + EZRUN 1:8 4065(2700 KV) + atak Traxxas 14T(5640) + podwozie ALU i zawieszenie od spaliny = 3kg szaleństwa na 3S


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 06, 2014 2:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2013 2:55 pm
Posty: 788
Lokalizacja: Szczecin
Ja mam heli LS-108 i jak na razie stoi na półce i się kurzy :mrgreen: , nawet po domu nie chce mi się latać. Nie przez to że nie mam czasu tylko, że te sterowanie mnie denerwuje, ponieważ jest na podczerwień i nie mam nad nim czasem kontroli. Nawet teraz ostatnio gdy próbowałem sobie nim polatać to nie chciał się unieść(silnik nie kręcił, ale wszystko jest w porządku , tylko ta podczerwień i czasem nie reaguje). Wcześniej miałem inny heli 2 kanałowy(bardziej zabawki za 50zł) ale padł, później tego, co jest, a na koniec trochę większego tylko że bateria trzymała 5min i go zwróciłem. Czasami nawet zastanawiam się nad kupnem heli za około 300zł i około 40cm długości, ale modelarstwo kołowe daje mi większą zabawę, też mogę sobie czasami "polatać" :mrgreen: modelem, tylko że z kółkami. Jak na razie planów na modelarstwo lotnicze nie ma, są tylko plany na kolejne modele. Wiem tylko tyle że po firku będzie jakiś tragus 1/8 elektryczny, a po nim może driftowóz. Oczywiście rc :mrgreen:

_________________
Traxxas Rustler 4x4|Ezrun MAX10 SCT + 3660 4000kv|Traxxas 2075|TQi TSM
MBX6 eco|SkyRC TS150 + GoolRC 4274 2000KV|Hitec HS-7985MG|DX3S


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Teraz jest Wt kwi 21, 2026 12:49 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL