Stwierdzam,że nawet składając to u mnie wg instrukcji to ten luz osiowy na pewno nie jest tak duży. Nie mierzyłem tego, ale zakłądam,że max 0,3mm i może faktycznie tutaj jest "pies pogrzebany".
Zastanawia mnie jeszcze jedno ponieważ nie wiem jak to jest rozwiązane w większości modeli, ale u mnie ( Reely Air Attack ) dzwonek osadzony jest na dwóch łożyskach MF 85 ZZ czyli 5x8x2,5mm, a jako,że jest to łożysko z flanszą to ta ma 9,2mm i zapewne ma to jakieś znaczenie dla położenia dzwonka. łożyska wchodzą w dzwonek i po prostu dosuwają się do końca do flanszy. Jeśli pozostawię tak spory luz na wale to może okazać się,że łożysko wysunie się z dzwonka i powierzchnia styku bieżni zewnętrznej i osadzenia w dzwonku zmniejszy się o 0,6 do 0,8mm co przy szerokości moich łożysk sprawia,że jest to spora róznica...
Nie jestem pewien czy dobrze opisałem swoje wątpliwości dlatego załączę linki do łożysk i dzwonka z zębatką:
http://www.conrad.pl/%26%23321;o%26%233 ... 1=tablink2http://www.conrad.pl/Dzwon-sprz%26%2328 ... 90_1210111PS. Sprawdziłem jak to wygląda w podobnej klasy silniku, przykładowy HPI 3.5cm3 ma clutch bell na łożyskach 5x10mm a co za tym idzie samo łożysko jest również szersze... Sam sposób osadzenia łożysk w dzwonku również rozwiązany jest inaczej, wg mnie lepiej.
Tak czy tak jak przyjdą łożyska to zainstaluję je z odrobinę większym luzem, pojeżdżę i zobaczę co się będzie działo.
Chyba,że przed montażem ktoś jeszcze poratuje cenną radą...