Sorki za pomyłkę oczywiście team trinity a nie team losi.
Wady Tq:
wyrabiają się otworki w puszkach dyfrów te małe w które wchodzą ośki zębatek
wyginają się tower shocki przy byle wywrotce.Można je pogiąć rękami:)
psują się różne elementy skrzyni biegów patrz aukcja mojego kolegi na allegro
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=38583605 który zmuszony był kupić skrzynie od revo i przerobić całego mt.
odkształcają się wachacze przy skokach
najgorsza zmora to te części które wyginają się i odkształcają co powoduje potworne bicie kół i niemoznosc dalszej jazdy
http://www2.towerhobbies.com/cgi-bin/wt ... XBCM3&P=ML
Rozchodzą się bulkheady co powoduje że do dyfrów leci piach
Notorycznie psuję się sprzęgło odśrodkowe w skrzyni prawie co jazde cos nie gra
Silnik torq .21 jest słaby i były wadliwe serie.U mnie był fabrycznie krzywy gwint do świecy i low speed była zakleszczona!!! Na początek kupiłem cały gażnik a to już pociągnęło lawinę wydatków
Dogbony są słabiutkie po paru jazdach na śmietnik
To parę najważniejszych wad.Mógłbym tak pisać i pisać ale myślę że nie ma sensu ponieważ model już nie produkowany.