speeder napisał(a):
Co z tego że kupi podwozie z MMM, kiedy samo podwozie to czysty plastik fantastik. Z czasem, wszystko się rozsypie, już nie wspominając nawet o jakichkolwiek uderzeniach, po których model jest do konkretnego remontu

już nie wspominając o idiotycznej konstrukcji, gdzie do wymiany wahacza trzeba rozebrać 1/3 modelu.
To, że e-revo jest plastikowe to nie znaczy, że się rozsypie po każdym uderzeniu, a tym bardziej od samej "jazdy" nawet z MMM.
To, że nie jest tak pancerne jak zawodnicze truggy nie znaczy, że jest kiepskie.
Widzę, że nie miałeś tego modelu w rękach, bo żeby wymienić górne wahacze trzeba odkręcić koło i zabezpieczenie pinów, do dolnych dochodzą popychacze i drążki skrętu, a to chyba nie 1/3 modelu...
speeder napisał(a):
Druga sprawa - po co komuś taki mocny silnik, kiedy i tak będzie karmił go pakietami made in china marki turnigy, czy innymi tej klasy wypiekami. IMO, lepiej kupić przyzwoitej jakości podwozie, z przyzwoitą elektroniką, za sensowną cenę... Uprzedzając durne komentarze - Trophy to nie jest to nic zawodniczego, tak samo jak i e-revo. Zawodnicze modele kosztują zwykle 2000zł za kit i wyżej.
Z pakietami turnigy też chyba nie miałeś do czynienia, owszem nie są tak dobre jak Intellect czy polyquest, ale za to kosztują 1/3 ich wartości
Nikt nie pisał, że te modele są zawodnicze.
speeder napisał(a):
lepiej kupić przyzwoitej jakości podwozie, z przyzwoitą elektroniką, za sensowną cenę
Ta rada jest najlepsza! Kup Mugena MBX6T eco z tekinem za 1500zł, tylko czy to jest możliwe ?
speeder napisał(a):
Swoją drogą, jestem ciekaw czy widzieliście jak to trophy jeździ, zwłaszcza buggy, nic nie można złego o nim powiedzieć.
A w casterze masz regulator 80A, do tragusa to za mało. Poza tym, do castera części w polsce nie dostaniesz.
Temat jest o truggy, a nie o buggy, ale owszem 80A w tragusie to za mało.
Części do castera dostaniesz i to w kilku sklepach.