Organizowany przez Irka Działkowskiego wyścig czterogodzinny w Ludwikowicach nie mógł odbyć się be ze mnie.

Nic tak nie działa na moje dobre samopoczucie jak uczestnictwo w dobrze zorganizowanych zawodach. Na starcie stanęło 6 zespołów. Relacja na żywo pokazała przebieg rywalizacji ,a zdjęcia pokazują składy zespołów. Nie da się opisać postawy najmłodszych zawodników. W czasie zmagań na torze wyraźnie było widać pełen profesjonalizm i piękną jazdę właśnie tych najmłodszych. W przeciwieństwie do starszych zawodników ,to oni wykazywali się "zimną krwią" i konsekwentną jazdą. Wspaniałą postawą zaimponowali Kacper z drużyny Robi i Filip z "Bystrzycy". Klasę pokazali również Jarek i Kuba,ale tu nie było zaskoczenia Jarek to Mistrz Polski w klasie Kadet,a Kuba lider ścinawkowych zawodów w klasie Hobby. Równy poziom zawodników z zespołu Kobierzyc przełożył się na wynik. Pewnie nie bez znaczenia było przygotowanie sprzętu przez kobierzyckiego guru,Łukasza Kaczmarczyka. Zespoły Rcteam 2 i Ząbkowic pomimo szybkiej jazdy i dobrej postawy zawodników ,borykały się z problemami technicznymi ,które miały bezpośredni wpływ na wynik.
Cieszy też debiut taty Filipa z Bystrzycy,chociaż widać zdecydowane "braki" tego zawodnika. Filip obiecał ,że podzieli się doświadczeniem i kolejnych zawodach tato dorówna młodszym kolegom.
Na zakończenie niespodzianka, wszyscy zawodnicy i mechanicy otrzymali dyplomy ale i pamiątkowe plakietki na deseczkach z zajętym przez drużynę miejscem. Zawodnicy z Kobierzyc dostali dodatkowo trzy imponujące puchary. Były również słodkości i coś w zielonych puszkach dla pełnoletnich mechaników. Ale nie wiem co to było.
Była to naprawdę udana niedziela,zwłaszcza dla takiego "zgreda " jak ja. Świadomość ,że kilku młodych ludzi spędziło trochę czasu nie przed komputerem,a w pełnej rywalizacji atmosferze zawodów ,często z rodzicami,naprawdę daje satysfakcję.
Już padła propozycja zorganizowania cyklu zawodów wielogodzinnych. Być może w różnych miejscach Dolnego Śląska.
Irek pełen szacun,cieszę się ,że nasze drogi gdzieś się skrzyżowały...
Ps.Oczywiście chciałbym pochwalić wszystkich startujących,a tych których pominąłem po prostu jeszcze nie znam z imienia .Postaram się poprawić bo wszyscy zasłużyli na pochwałę.Gratuluję.