DENDE napisał(a):
Mam revo tyle ze 1/10 i bardzo duza jest roznica w jezdzeniu z dyfrem centralnym.Po pierwsze model nie staje na tylne koła,wiec cały czas masz kontrole nad modelem.Po drugie nie ukreca osi napedowych i wogole cały uklad przeniesienia napedu jest mniej katowany przez brushless-a.A po trzecie jak chcesz jezdzic na torze,to jest niezbedny.Moje revo to juz praktycznie truggy.Popyla az miło.Centralny to podstawa,no chyba ze chcesz robic wheele,backflipy i co tydzien wymieniac osie i dyfry,zwłaszcza tylny dyfer.Wszystko fajnie wyglada na filmikach,ale nikt nie pokazuje co pozniej wymienia po takich szaleństwach.Zdalnie sterowane pozdro.
dzięki za rzeczową opinię!
masz rację,na filmikach wszystko wygląda super ale o godzinach spędzonych przy naprawie modelu po takim katunku nikt nie mówi.
muszę więc zaopatrzyć się w ten wynalazek...
co zmieniłeś w swoim revo że upodobnił się do truggy?
pozdrawiam!