Łukasz Jedlinski napisał(a):
Mareczku nie mam żeadnego problemu tylko mnie zirytowałeś i tyle. Problemy rozwiązuje sam i w cztery oczy więc nie martw sie jak będe miał pierwszys się o tym dowiesz. Byłem na zawodach i widziałem jak się starali i nie podeszli do tego żeby zgarnąć wpisowe tylko popraiwali tor oczywiście w miarę możliwości jak sam trafnie oceniłeś z gów... się bata nie ukręci. Ja też skończyłem zawody na bandzie mimo to wydaje mi się w tym dużo mojej winy (brak umiejętności). Kazdy narzeka a mało kto robi zawody a ten co je naprawde zrobił wie ile to jest pracy. Nie mam zamiaru bronic Rc Ligi spieprzyli pare rzeczy.
Wiesz, oceniłem zawody jak MP a nie jak lokalne.
Sam brałem większy udział w Michałowicach w fizycznej robocie.
Trzeba liczyć siły na zamiary.
Rozumiem twoje rozgoryczenie.
Karol Mendza napisał(a):
Każdy organizator wkłada w zawody czas pieniądze oraz wysiłek nie tylko swój ale i innych. Chcąc zorganizować dobrą imprezę trzeba rozwiązać wiele problemów o których zawodnicy nie wiedzą. Dlatego odnosząc się do minusów:
*Dywan śmierdział trupami (bandy wykonane były z nowych desek które mają specyficzny zapach)
*Bandy które odstawały pod włos ( skoro ścigasz się po bandach a nie po torze to mam rade - zostań stolarzem)
*Rozpadający się podest (skoro przez 2 dni podest stał i nikt się nie zabił to spełniał on swoją rolę)
*niskie temperatury w serwisie (sądzę że na zewnątrz było cieplej - zapraszam )
*Kiepskie nagłośnienie ( ja słyszałem wszystko - może żeby usłyszeć trzeba słuchać? )
*Długie oczekiwanie na zakończenie zawodów (na większych imprezach też się czekało na zakończenie i jakoś nikt nie miał pretensji - tak długie oczekiwanie miało miejsce 1 raz)
Podsumowując Marku nie wiesz jak wygląda organizacja zawodów od początku do końca, dlatego zanim coś napiszesz zastanów się 2 razy, bo jako pierwszy krytykujesz zawody a jako ostatni dojeżdżasz na metę mimo najdroższego modelu jaki można mieć. Poza tym twoja kultura osobista ( fakt że pozostawiłeś po sobie śmietnik który trzeba było posprzątać jak po 2 letnim dziecku ) nie stawia cie na poziomie partnera do dyskusji ale możesz tego nie zrozumieć bo zwrot: "zachować się z klasą" jest ci całkowicie obcy.
Z ograniczonym szacunkiem
Karol Mendza
Ja akurat nic nie złamałem ale komentuje całe zawody i widziałem ile modeli skończyło jazdę, szczególnie gdy na prostej leżały deski luzem.
Cytuj:
(skoro przez 2 dni podest stał i nikt się nie zabił to spełniał on swoją rolę
czyli trzeba śmierci by się kapnąć zę coś jest nie tak
Nagłośnienie, w czasie jazdy ciągle syczało a od czasu do czasu były jakieś ogłuszające zakłócenia, wystarczyło dać ciszej, Sam wam to proponowałem.
Nie byłem ostatni proponuję sprawdzić wyniki, Model nie jest najdroższy. A że za inne wyniki go mam to już pozostawię bez komentarza.
Wam Kiedyś pomagałem w organizacji za darmo , sam byłem organizatorem zawodów i wiem ile jest zapieprzania by wszystkim było ok
W Michałowicach pracowałem z kolegami do późnych godzin by impreza się udała, mieliśmy możliwości i je wykorzystaliśmy.
Cytuj:
Jeśli mamy się szanować to szanujmy pracę organizatora który rozkładał tor w nocy zamiast spać sobie domu, tylko po to żeby było gdzie pośmigać!
JA wam nie kazałem robić do nocy. Wy robiliście to po swojemu. I tak w sobotę do 10 trwały prace, na innych zawodach to już druga kolejka kwalifikacji bywa.
Karol Mendza napisał(a):
Poza tym twoja kultuyra osobista ( fakt że pozostawiłeś po sobie śmietnik który trzeba było posprzątać jak po 2 letnim dziecku ) nie stawia cie na poziomie partnera do dyskusji ale możesz tego nie zrozumieć bo zwrot: "zachować się z klasą" jest ci całkowicie obcy.
Po zakończeniu zawodów posprzątałem wokół stanowiska, widać że szukasz dziury w całym. Waszej winy niema
Byłem w Ścinawce, Też klub zasuwał ale umiał to zrobić lepiej i miałem większą przyjemność na lokalnych zawodach daleko od domu niż na zawodach dosłownie pod tyłkiem.
Powtarzam więc, że jeśli nie dajecie rady, to trzeba było zrobić zawody z innym klubem z Warszawy
PS. Szkoda że do mnie się RcLiga przykleiła mimo że napisałem praktycznie to samo co inni zawodnicy, ale cóż taki kraj .
Z pełnym Poważaniem
Marek Gadomski