Ponieważ nie mogę zabierać głosu na "słusznym ,martwym forum"poruszę temat tutaj.
Andrzej Trella napisał(a):
Panowie,
aby uniknąć wprowadzania przez szanownych kolegów niepotrzebnego zamętu postaram się dogłębniej wyjaśnić sytuację.
1. Brak klasy Modi podyktowane jest zbyt małym zainteresowaniem jazdą modeli w tej klasie. Pokazały to dwa ostatnie sezony. Organizator ponosi koszty związane z zakupem pucharów i dyplomów, a potem okazuje się, że nie ma odpowiedniej ilości zawodników i co gorsza brak rywalizacji.
Andrzej Trella napisał(a):
2.
Cytuj:
są chętni do pucharowych rozgrywek a brak chętnych do organizacji mistrzostw, megakit
Taka jest niestety prawda. A wszystko spowodowane jest tym, że LOK nie ma pieniędzy na organizację imprez EMP. Organizatorzy najprawdopodobniej nie udźwignęliby pełnego ciężaru finansowego, lub nie chcą mieć nic wspólnego z SMS LOK tak jak np. RC Wrocław.
Wprowadzając klasy elektryczne na zawodach spalinowych organizatorzy chcieli wypełnić wolny czas pomiędzy biegami modeli spalinowych, zapewnić wsparcie zawodnikom spalinowych w serowaniu na torze i pitstopie, podniesienie frekwencji. Wprowadzeniem takim zmian nie miało na celu połączenia zawodów eliminacyjnych spalinowych i elektrycznych. Zbyt duża frekwencja modeli elektrycznych mogłaby położyć całą imprezę, dedykowaną głównie dla modeli spalinowych.
Nie ma to jak narcystyczna świadomość działaczy.My cacy,a Ci co odwalają brudną robotę to Beee.
Z tego co napisał Przewodniczący Trella wynika,że najbardziej kosztogenne są trofea,a nie nakład pracy organizatora.Jak to czytam to zastanawiam się jak my K....a dajemy sobie radę w Ścinawce? Żaden zawodnik nie wraca z pustymi rękoma.Z tego co napisał "Prezio" wynika,że najgorszy to jest Klub Sportowy RC Wrocław,bo nie dość ,że jest jednym z nielicznych,niezależnych Klubów to jeszcze nie chce podzielić się splendorem z LOK.A gdzie są działacze z Rudy Śląskiej,z Nowego Sącza,z Warszawy czy poddane warszawskiej aneksji Oborniki ?
Co do Kłodzka też nie było oficjalnego zapytania.Trzeba sobie uświadomić Kol.Trella,że czas się zmienia (aż się ciśnie na usta:coraz trudniej o jelenia...) i pokątne ustalenia pełne niedomówień przestają funkcjonować.Jeśli nie oferujecie nic ,to i dostaniecie nic.Nie potraficie się zreformować ,tkwicie dalej przy Panach Bernadym,Matukinie skompromitowanych pseudo działaczach,którzy jedyną umiejętność,którą posiadają to czynienie destrukcji.W dalszym ciągu w przepisach grzebie kto chce i smaruje tam bzdety.Jeśli chcecie być traktowani poważnie to musicie ludzi też traktować tak samo.
Co do klas wspólnie startujących to pamiętam jak zawody dwudniowe były dla klas spalinowych i elektrycznych.Tak jak w Kłodzku te najbliższe w maju.
A pisanie,że duża frekwencja może położyć zawody to już zakrawa na dolegliwość emocjonalną wywołaną podaniem do organizmu znanych związków chemicznych.
Andrzej Trella napisał(a):
PS
Panowie, proponuje na przyszłość najpierw zgłębić temat dokładniej, a dopiero potem stawiać wnioski na forum. Unikniemy w ten sposób wprowadzania zamętów w głowach zawodników w stylu "czarnej strony".
Jak się okazuje temat mają zgłębiony jedynie działacze.Poszli tak daleko w Swoich analizach ,że wniosek jest jeden -zawody tylko dla wybranych.Przewodniczący zamiast pokazać "czarną stronę' woli pokazać się od d...py strony wypinając się delikatnie.
Andrzej Trella napisał(a):
Cytuj:
A miało być lepiej, a w wyszło jak zwykle...
Panowie, to Wy tworzycie ten Związek, Sekcję Modeli Samochodów. Od Waszego zaangażowania i Waszych klubów zależy rozwój naszego hobby. Każdy myśli, że brudną robotę wykona ktoś inny, a on tylko przyjedzie sobie pojeździć.
_________________
Pozdrawiam
Andrzej Trella
Chyba Andrzej przerobił jakiś stary tekst typu:
Robotnicy (robotników zamienił na Panów) to wy budujecie Nasz Kraj i stanowicie trzon Komitetu Centralnego.Od Waszej pracy Kraj rośnie w siłę ,a ludziom żyje się dostatniej.Zapomniał tylko o okrzyku "Pomożecie?"
Andrzej Trella ,okazał się Gierkiem dwudziestego pierwszego wieku...!!!Brawo !
Czyli w czystej postaci ustrój,którego pozbyliśmy się w roku 1989.Władza była robotniczo-chłopska.Żeby coś osiągnąć robotnicy musieli wyjść niestety na ulicę przeciwko tej "własnej"władzy.
Może to czas na "Solidarność"modelarską ? Ja dwie taczki mogę przygotować.