|
Witam. W moim e+firestromie po zmianie na BL cos sie rozwalilo w dyfrze, przynajmniej wszystko na to wskazywalo. Gdy polozylem model kolami do gory i krecilem jednym tylnym kolem, drugi normalnie powinno sie krecic do tylu [?]. A tym czasem u mnie raz sie zakreci raz cos zachrobocze, wiec go rozebralem, ale nic dziwnego tam nie zauwazylem, wszystkie tryby wydaja sie byc ok. Jedyne co zwrocilo moja uwage, to ze pierwszy raz chyba ten dyfer byl otworzony[jestem drugim wlascicielem] bo byl tam zapewne fabryczny zielony smar, a raczej pozostalosci po smarze, bardzo twardy juz byl, suchy[?]. Moze to byla jego wina. Mam w domu olej do amorow, kod: UR0740. Czy bardzo wielka krzywda by sie stala gdybym zastosowal go do dyfra? Bo w innym wyapdku musialbym zamowic na necie, co jest lekkim bezzesnem bo olej kosztuje tyle co wyslka. Ewentualnie w domu mam jeszcze olej przekladniowy [40]. Pozdrawiam
|