Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N lut 15, 2026 8:00 pm

Teraz jest N lut 15, 2026 8:00 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 12:15 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 31, 2010 2:58 pm
Posty: 9
Jest jeszcze jedna sprawa związana z docieraniem- sprzęgło. W moim FG skończyło się niecałe 2 zbiorniki po dotarciu. Jazda przez 3 zbiorniki na 30- 50% procent mocy okazała się dla niego zabójcza. Dlatego chyba najlepiej spalić jeden zbiornik na wolnych obrotach bez ruszania a potem po prostu unikać żyłowania silnika, tj jazdy ma maksymalnych obrotach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 1:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sty 23, 2006 6:41 pm
Posty: 293
Lokalizacja: Kielce
Jak tam uważasz, To jest temat odnośnie docierania silnika i uważam że odpowiedziałem na temat w 100%. Naprodukowałem sie zeby komuś przekazac technikę docierania ale spotykam się tylko z niechęcią ze strony użytkowników. Każdy ma swoją rację i wtrąca swoje 3 grosze. Nie widzę sensu dawac dobrych rad bo muszę się przy tym dochodzic z innymi użytkownikami forum. Kto ma Trochę pojęcia dotrze silnik jak należy, kto nie to już tylko jego sprawa. I tak życzę każdemu żeby po dotarciu jego silnik chodził jak zegareczek a nie jak kaszlący parch.

_________________
Modele:
jest : Jammin X2 Pro +MMM 1800kv; asso SC10 4x4 brushless, asso tc5 FT

było: SLASH 4x4 ultimate Losi XXX-4; XRAY XT8 brushless/XB8/ Asso (b4.1; b44) E-revo Brushless, Jammin CRT.5, Slash 2wd, Asso SC10, TL 8ight -T, E-REVO 1:16 VXL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 4:55 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:57 am
Posty: 326
Lokalizacja: Lublin Wiek:27
CHARLIE napisał(a):
Nie widzę sensu dawac dobrych rad bo muszę się przy tym dochodzic z innymi użytkownikami forum. Kto ma Trochę pojęcia dotrze silnik jak należy, kto nie to już tylko jego sprawa. I tak życzę każdemu żeby po dotarciu jego silnik chodził jak zegareczek a nie jak kaszlący parch.


Jak już pisałem wyżej nie mam zamiaru się z Tobą kłócić.Masz prawo do swojego poglądu tyle że on jest z doświadczenia z innego typu maszynami. Sam widzisz że czołowi producenci jak FG czy HPI zalecają góra 5 zbiorników na docieranie więc nie ma sensu żebyś nam wmawiał że robimy coś źle. Pamiętaj że modele to nie motocykle. Nie siadasz na nich i silniki nie pracują pod takim obciążeniem jak w motorach czy autach może stąd się bierze krótsze i prostsze docieranie?Rozmawiałem też z wieloma użytkownikami Petroli z innych krajów i wszyscy zgodnie mówili o 2 góra 3 bakach na docieranie.Jeżeli sądzisz że producenci modeli kłamią żeby szybciej zmienić silnik tzn to że producenci motocykli i aut też kłamią, tak?No bo może i oni kłamią na temat docierania...

A co z silnikami nitro?Tam producenci piszą wszyscy o tej samej procedurze docierania - też kłamią?

Także daruj sobie gadanie że się nie znamy i nie chcemy dobrych rad od fachowca bo brzmisz jak facet z warsztatu który chce żebyśmy coś na siłę wymienili.

Pozdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 5:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn sty 23, 2006 6:41 pm
Posty: 293
Lokalizacja: Kielce
Wojciech Skwarzyński napisał(a):

Jak już pisałem wyżej nie mam zamiaru się z Tobą kłócić.Masz prawo do swojego poglądu tyle że on jest z doświadczenia z innego typu maszynami.

Uważasz że silnik 26cc różni się tak bardzo od silnika 50cc ?? różnica jest tylko w pojemności , budowa i zasada działania jest identyczna.

Wojciech Skwarzyński napisał(a):
Pamiętaj że modele to nie motocykle Nie siadasz na nich i silniki nie pracują pod takim obciążeniem jak w motorach czy autach może stąd się bierze krótsze i prostsze docieranie?


Heh... czyli silniczki w modelach nie pracują pod obciążeniem?? to czemu tak często sie w nich coś psuje? czemu tak cżęsto trzeba je serwisowac? silniki w modelach przeżywają dużo większe katorgi niż silniki w samochodach i motocyklach stąd ich krótka żywotnośc.

Wojciech Skwarzyński napisał(a):
A co z silnikami nitro?Tam producenci piszą wszyscy o tej samej procedurze docierania - też kłamią?


przeczytaj uważnie jeszcze raz temat bo chyba je pomyliłeś. :)

Wojciech Skwarzyński napisał(a):
Także daruj sobie gadanie że się nie znamy i nie chcemy dobrych rad od fachowca bo brzmisz jak facet z warsztatu który chce żebyśmy coś na siłę wymienili.


Tylko że facet z warsztatu ma coś z tego bo mu płacisz. A ja co mam z tego? miałem miec satysfakcję z tego że może komuś pomogłem :!: :!:
Ale zawsze trafi się taki ktoś kto wie lepiej i pozjadał wszystkie rozumy. A mnie najlepiej skrytykowac i wyśmiac. To forum schodzi na psy, wcześniej była jakaś relacja, zadawało się pytanie i otrzymwywało odpowiedź.

A teraz wydaje mi się ze ta kłótnia prowadzi tylko do nabicia licznika pod swoim Avatarem. :x

_________________
Modele:
jest : Jammin X2 Pro +MMM 1800kv; asso SC10 4x4 brushless, asso tc5 FT

było: SLASH 4x4 ultimate Losi XXX-4; XRAY XT8 brushless/XB8/ Asso (b4.1; b44) E-revo Brushless, Jammin CRT.5, Slash 2wd, Asso SC10, TL 8ight -T, E-REVO 1:16 VXL


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 07, 2010 4:09 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:57 am
Posty: 326
Lokalizacja: Lublin Wiek:27
Ehh nie będę się dalej wdawał z Tobą w polemikę.Szkoda mojego i twojego czasu.Sam zacząłeś atakować innych zwłaszcza jak inni użytkownicy poparli moją teorię więc się zastanów co piszesz i o co masz pretensje.Moim zdaniem przesadzasz i tyle ale twoje prawo docierać sobie autko 10h.

PS.Nie wiem kto tu nabija licznik bo na pewno nie ja.Normalnie dyskutujemy a Ty ciągle mnie tylko usiłujesz obrazić.Trochę to dziecinne.

Pozdrawiam Cię mimo wszystko bo szanuje innych i ich poglądy nawet jeżeli są sprzeczne z moimi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 08, 2010 9:05 am 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 9:09 am
Posty: 20
Ja swój silnik docierałem 1/2 baku bez obciążenia dwa następne kolejno na 50 i 80% i jest super.
Co do docierania 3 czy 5 czy 10 bakami to proponuje, żeby każdy robił jak uważa i jak wyczytał na innych forach że tak trzeba i co przemawia do niego - to niech tak robi.
W 100% po 10-15 bakach należy rozebrać silnik i wymienić w nim łożyska (czasami nawet po 1 - 2 bakach) bo łożyska standardowe są do bani.
Znacznie większym problemem jest właśnie jakiś luz spowodowany łożyskami czy nieszczelnościami niż sam przedmiot dyskusji - nie wspominając o dbaniu o filtr.
Życzę wszystkim spokoju bo głupio i wstyd będzie spotkać się na torze po tak "ożywionej" dyskusji...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 7:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
bury_bury napisał(a):
W 100% po 10-15 bakach należy rozebrać silnik i wymienić w nim łożyska (czasami nawet po 1 - 2 bakach) bo łożyska standardowe są do bani.
Znacznie większym problemem jest właśnie jakiś luz spowodowany łożyskami czy nieszczelnościami niż sam przedmiot dyskusji - nie wspominając o dbaniu o filtr.

Gdzie to wyczytałeś że wytrzymują one tak krótko i trzeba to wymienić :?: :?: Producent Zenoah podaje w instrukcji że należy sprawdzić i najwyżej wyczyścić ŁOŻYSKA po 25 godzinach pracy silnika, a założę się, że 3/4 posiadaczy nie zrobiła tego, mając znacznie więcej przejechane modelami.
A po drugie co to był by za producent który daje takie łożyska. :?:

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 8:26 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn gru 22, 2008 9:24 pm
Posty: 417
Lokalizacja: Gdańsk, Pomorskie
taki producent to bylby carson.. luzy byly po 10 litrach :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 9:13 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 25, 2007 3:50 pm
Posty: 429
Lokalizacja: Warszawa
Oraz Chung Yang (CY)- piece które są montowane seryjnie w HPI baji. Łożyska jak i simmeringi są słabej jakości, nadają się do wymiany po ok 5-10 L. W silnikach Zenoah sprawa wygląda o wiele lepiej, jednak też raz na jakiś czas warto sprawdzić ich stan :wink:



pozdr.

_________________
8ight 2.0
Moonson sailboat :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 15, 2010 8:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
heh A no chyba że tak. A szkoda, bo baja jako sam model, konstrukcja jest bardzo dobra. Jeszcze lepsza jak FG. Gdyby Baja miała jeszcze motorek Zenoah to był by to super modelik :) Ale chyba dlatego dali tanie silniki, żeby nie przesadzić z cenną modelu, która i tak teraz jest wysoka. ;)

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 16, 2010 11:37 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:57 am
Posty: 326
Lokalizacja: Lublin Wiek:27
Luki napisał(a):
heh A no chyba że tak. A szkoda, bo baja jako sam model, konstrukcja jest bardzo dobra. Jeszcze lepsza jak FG. Gdyby Baja miała jeszcze motorek Zenoah to był by to super modelik :) Ale chyba dlatego dali tanie silniki, żeby nie przesadzić z cenną modelu, która i tak teraz jest wysoka. ;)


Nie oszukujmy się. Wysoka cena HPI jest dużo przesadzona bo nie dość że ma gorszej jakości silnik to jest niemal 2 razy droższa od FG. Oznacza to że albo FG leci po kosztach i robi to charytatywnie albo HPI ma spory narzut i jest chciwe. Mi się wydaje że to drugie. Też uważam że Baja jest niezłym modelem ale ta cena nowego modelu niszczy wszystko.

Pozdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 16, 2010 11:54 am 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 9:09 am
Posty: 20
Dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup używanego modelu - cena oscyluje w okolicy 2000 bez apki i oczywiście warto sprawdzić przed zakupem stan techniczny.
PB


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 16, 2010 1:33 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:57 am
Posty: 326
Lokalizacja: Lublin Wiek:27
bury_bury napisał(a):
Dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup używanego modelu - cena oscyluje w okolicy 2000 bez apki i oczywiście warto sprawdzić przed zakupem stan techniczny.
PB


No właśnie o tym mówię. Używana HPI Baja kosztuje tyle samo co nowa FG Baja. Trochę dużo jak za używany model z którym nie do końca wiadomo co się działo.

Pozdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 17, 2010 10:26 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
Wojciech Skwarzyński napisał(a):
Luki napisał(a):
heh A no chyba że tak. A szkoda, bo baja jako sam model, konstrukcja jest bardzo dobra. Jeszcze lepsza jak FG. Gdyby Baja miała jeszcze motorek Zenoah to był by to super modelik :) Ale chyba dlatego dali tanie silniki, żeby nie przesadzić z cenną modelu, która i tak teraz jest wysoka. ;)


Nie oszukujmy się. Wysoka cena HPI jest dużo przesadzona bo nie dość że ma gorszej jakości silnik to jest niemal 2 razy droższa od FG. Oznacza to że albo FG leci po kosztach i robi to charytatywnie albo HPI ma spory narzut i jest chciwe. Mi się wydaje że to drugie. Też uważam że Baja jest niezłym modelem ale ta cena nowego modelu niszczy wszystko.

Pozdr

Wiesz, zgadzam się z Tobą, ale popatrz też na to z innej strony. Baja jest właściwie cała aluminiowa. Najważniejsze co ma to aluminiowe mocowanie wahaczy, (nie jak FG plastik) Silnik tez allu, bez możliwości regulacji co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, a nie tak jak w FG wieczny problem z jego ustawieniem. Co za tym idzie cała przekładnia w Baja pracuje bardzo równomiernie, a Fg zależy czy ustawisz silnik bardziej bokiem czy na wprost. Rama też jest znacznie sztywniejsza w baja niż FG a w do datku jest składana z dwóch części. Ja w swoim FG mam teraz przejechane ok: 10L i jedna płyta podłogowa już jest zmieniona, ponieważ stara jest krzywa. Przednia cześć ramy która trzyma przednie zawieszenie jest wygięta jakieś 15 stopni więcej niż standard. Po środku też złamana w pół, i tylna cześć z dyfrem i zawieszeniem wygięta do góry. Niby to jeszcze nie przeszkadzało w jeździe, ale strasznie ciężko już się go prowadziło. Miałem przyjemność prowadzenia Baji, i muszę powiedzieć, że prowadzi się znaczenie lepiej, choć jest ZNACZNIE miększa niż FG. Nie wiem jak u innych ale u mnie auto skręca tylko w tedy gdy nie dodaję gazu. :shock: Na gazie model jest całkowicie pod sterowny. No dobra, ale gdybyś też chciał kupić FG z właściwie całego z allu, to taki Fg Mader kosztuje 1198 Euro. A najtańsza baja 2.0 kosztuje 888 Euro. Więc wiesz, Fg jest tanie na początku, ale jak dobrze wiemy wszystkie te plastiki zamontowane na początku są słabe, chyba że ktoś jeździ sobie delikatnie i raz na jakiś czas. To taki PROSTY model. Dla mnie na początku FG tez było IDEALNE, tanie, szybkie, wytrzymałe, ale z biegiem czasu i doświadczenia zacząłem go coraz bardziej wykorzystywać i model się poddał. Baja to taki typowy model ... wyczynowy. Model idealny na zawody, bez większej inwestycji. Ale i tak jestem zdania że BAJA jest za DROGA. :)

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest N lut 15, 2026 8:00 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL