KiT napisał(a):
to zły kierunek, na zawody TC5, generalnie pasek i tylko pasek. Choć gdybym ja wchodził w zawody to chyba skupiłbym się na XRay lub Tamiya. Asso będzie miało tańszy serwis ale trakcję także "tańszą".
Faktycznie zły kierunek, ale w toku waszego myślenia, koledzy.
TC4- kupione na TH- beznadziejny pomysł. Tu sie zgadzam. Cło i vat obowiązkowo, czyli 235$ zakup, przesyłka 40$=275$ (800 pln), cło liczone jest od całości przesyłki, łącznie z jej kosztami, czyli jakieś 160-200 pln, razem tysiak. Najbliższy punkt gwarancyjny jest w... Kaliforni. Paczka idzie ponad dwa tygodnie, pod warunkiem, że nie zabłądzi gdzieś na cle.
Nie zgadzam się z tym, że trzeba kupić TC5- TC4 to moim zdaniem dobry model do startów w 540, zwłaszcza dla początkującego. Jest wytrzymały i prosty w obsłudze, ma napęd na wał (sam od takiego zaczynałem).
Kolego Matrix:
W polsce masz ten model za:
http://modele.sklep.pl/product_info.php ... ts_id=44331032 pln, dostawa w dwa dni, gwarancja i serwis w Polsce. Zestaw zawiera model, radio, odbiornik karoserię, regulator i silnik. Do startów w klasie 540 będziesz potrzebował zmienić silnik (jakieś 50 pln), kupić ładowarkę (200 pln), pakiety (200 pln) i opony (130 pln) i śmiało możesz startować w zawodach. Powoli sam dojdziesz do tego co należy ulepszyć, ale to doświadczenie przychodzi z każdymi kolejnymi zawodami.
Jeżeli natomiast masz trochę większy budżet to również zgadzam się z kolegami, że TC5- ale wtedy do ceny modelu (1295 pln) musisz doliczyć wszystko: regulator, silnik, nadajnik z odbiornikiem, pakiety, koła, ładowarkę, karoserię (czyli jakieś 1500 pln).
Podsumowując: 1610 kontra 2795.
Do zobaczenia na zawodach