refiko napisał(a):
Dziś kolejne testy za mną, po około pół godziny jazdy servo gazy i skrętu się zablokowało, na szczęście jeździłem po luźnym piachu(żwirownia), z dużymi koleinami, zdążyłem baję złapać i wyłączyć silnik.
Przypuszczam, że to wina tej szajsowatej aparatury i odbiornika... to już nie pierwszy raz tak się dzieję.
Gdy miałem baje 5b RTR z zwykła apką nie miałem nigdy najmniejszego problemu z elektroniką!! nigdy!!
Teraz odnośnie powyższego....
Czy takie zachowanie mogło być spowodowane tym iż pakiet nie był prawie naładowany?? tzn. ładowarka(
prąd ładowania 80mA) którą mi polecił sprzedawca jak się okazuję mój pakiet powinna ładować
prawie 70h, ja go ładowałem ok 8h bo byłem przekonany że tyle styknie....
Jeszcze raz powiem jak to bywało...
chwila jazdy, "tracę Łączność", wszystkie serva w pozycje neutral, włączam jeszcze raz apke i pakiet i znów mam chwile jazdy, aż wystąpi ponownie w/w problem. Kilka razy takie coś, aż którymś razem "tracę łączność" tylko serva już nie wchodzą na pozycję neutral tylko zostają se w jakieś tam pozycji!!!!
rozumuję iż najpierw działał Fail safe (wbudowany), aż w końcu pakiet był tak wyczerpany iż nawet Fail safe się nie włączył??
Dodam iż w/w sprzedawca pochodzi z sklepu HPI w Konstantynowie Łódzkim...

_________________
SAVAGE x SS/SH28 p6/Spektrum DX3S DSM
ALBUM:
http://picasaweb.google.com/bajaUser