Andrzej Trzeciak napisał(a):
Gieroll napisał(a):
Michał czy zajmujesz się finansami?? Mam trochę gotówki, trzymam na koncie więc raczej tracę niż zyskuję, może wsadzłby je w jakieś akcje, obligacje, fundusze, lokaty, tylko ja się na tym kompletnie nie znam, więc może podpytał bym

W kaczki synu, w kaczki:)
Przepraszam, musiałem:D

:) Spoko, jak ktoś szuka porady co z finansami zrobić można dzwonić lub pisać na pm.
Przemek Morawski napisał(a):
No ale nikt nie odpowiedział mi na pytanie co takiego wydarzyło się w naszej GOSPODARCE że złoty tyle stracił. Co wydarzyło się na RYNKU to wiem ale w gospodarce? Chyba nic szczególnego co usprawiedliwiałoby taka przecenę złotego, no nie?
Pierwsza część wypowiedzi (nie cytowana), może jest ok- też to gdzieś czytałem

Poza tym linia wsparcia może być krótkoterminowa.
Co do gospodarki, to pewnie wiesz, że wpływ na nią mają nie tylko konsumcja i podaż/ popyt ale wszystko co się dzieje do okoła.
Np. relacje Dorn- Kaczyński, stocznie itp. to powoduje, że zagraniczni inwestorzy są odstraszani przez wewnętrzną niestabilną sytuację, więc żeby zobaczyć czemu złoty słabnie trzeba na problem spojrzeć szerzej.
Co do cen modeli- jeśli dystrybutor zamawia towar z płatnością w USD i musi ją zrealizować w krótkim terminie- ceny wzrosną raczej w niedługim czasie .
Jeśli ma duże stany magazynowe i odroczony termin płatności a zamówił kolejny towar- przez jakiś czas nie będzie podwyższał cen aż do czasu zbliżającego się terminu płatności (wartość towaru na magazynie po kursie zakupu wcześniejszego/ wartość towaru zamówionego po nowym kursie). Jeśli ceny waluty z analogicznych okresów zamówień wzrosną np. o 20 %, to nie uwzględniając wzrostu wartości pieniądza i inflacji ceny modeli powinny wzrosnąć o ok 8,33% netto, żeby średnia z całości była powyżej średniej marży na dany typ towaru. TZW. uśrednianie.
Idealnym przykładem jest sytuacja na rynku nowych samochodów. Importerzy zamówili towar (samochody) dwa miesiące temu gdy waluta USD iCHF były nisko. Czas realizacji zamówienia to ok. 2 miesiące. W międzyczasie przyszedł towar z przed dwóch miesięcy (faktura w USD). Czyli importer wie, że ma na stanie towar zamówiony po korzystnym kursie i zamówił też po korzystnym. Jeśli zapłacił gotówką lub przelewem krótkoterminowym ma dużo aut i brak zobowiązań. W związku z dużymi stanami magazynowymi obserwuje rynek i jak zaczynają rosnąć waluty "rusza" z promocją 20% taniej. Ale 20% jest taniej tylko dla niego, dla klienta jest troszkę taniej... bo nie operuje w walucie.
To tak trochę z mechanizmów