Witam, dzisiaj bylem na wsi u kolegi sobie z nim posmigac. Kiedy już włączyłem nadajnik i odbiornik, wszystko było ok(serva stały w miejscu bez zakłóceń) ale pod odpaleniu sava, serva zaczęły sie ruszac dawalem jemu max gazu a on przerywal servem i nawet nie wrzucał na 2 bieg. Ze skrętem bylo podobnie, dzialalo tak jakby z opóżnieniem. Aby nie rozbic modelu postanowilem go zgasic i dac sobie spokuj. Przez caly czas ta sprawa mnie nurtowala więc postanowilem jeszcze raz spróbowac gop odpalic. Po odpaleniu wsdzystko bylo ok. Nie wiem czymu

. musialem isc na obiad więc zgasilem model wrócilem po niego po jakichs 40min. gdy go odpalilem sprawa znów sie powtórzyla serva chodzily jak najete i niedarady bylo go opanować (jechał gdzie chciał) sprawa jest wylkuczona z prądem bo pakiet 1400mah intellect ładowal się przez ok 12h wszystkie kwarce i serva sprawdzalem czy są podpiete. kolega ma t-maxxa z inną częstotliwoscią więc sprawa zakłocen tez przez niego jest wykluczona

Czego to moze byc winą??? Pomóżcie prosze bo nieda się jezdzic!!!
