Nie wiem, ale wydaje mi się, że je uszkodziłem.
Było tak:
zależało mi na szybko naładowanych akku GP 1500 mAh, więc dałem 1A, czyli nawet nie 1C. Pod koniec ładowania, kilka ogniw miało powyżej 50 stopni

Odłączyłem i spakowałem do torby. Niestety trafił mi sie ważny wyjazd (12 godzin w samochodzie) i torba z apką wylądowały w bagażniku. Jak wróciłem do domu, okazalo sie że była caly czas włączona, i napięcie akumulatorow wynosiło 0.06V, 0.3V itd. Naładowałem je, ale zauważyłem, że sukcesywnie spada im pojemność przy ładowaniu. Zabiłem je?