KiT napisał(a):
Ale doceniam socjologiczne fikołki Lesława Zaremby z dziedziny manipulacji słownej. Jak to mawiają "nice try". Ja wolałem kupić drugą mambę i kolejną ładowarkę niż aparaturę DSM. Każdy się bawi jak lubi. I pomimo, że jakoś do biedaków odkurzających elekrolux'em nie należę, to nie mam ciśnienia na portfel by wymienić piątkę moich aparatur i dziesiątkę odbiorników na nowy standard. Może nie muszę się przed nikim popisywać?
.
Wielu ludzi używa DX-2 czy 3 i są zadowoleni,sami też mieliśmy jedną z pierwszych w Polsce.Wadą jest mała pamięć dla ilości modeli i skromna możliwość ustawiania parametrów sterowania...
Jeśli posiadasz pięć aparatur i dziesięć odbiorników to podziel się z forumowiczami doświadczeniem z nimi związanym.Napisz jakiej Firmy i jak się sprawdzają.Bo widzę ,że wolisz poteoretyzować na poziomie akademickim co by mogło być,co będzie.Ja jeśli piszę ,że mam doświadczenie z 3 odbiornikami Spektrum mikro to się nie chwalę ilością,tylko daję wykładnik niezawodności tych odbiorników...Ze starymi odbiornikami problemy występowały tylko wna dywanie.W spalinowym takich sytuacji nie było.
Ps.ten co używa "elektroluksa"marki Zelmer nie jest biedny,tylko ubogi w umiejętność nazywania rzeczy za pomocą polskich słów...