Tomasz Ostrowski napisał(a):
są dwie możliwości
albo ta głowica jest z plastiku, albo dokręcasz te świecę mając rurową przedłużkę na kluczu
najzwyczajniej w świecie zrywasz gwint dokręcając swiece na chama.
Czy na świecy jest podkładka miedziana?
mam już piąty model spalinowy i w żadnym nie wylatywało paliwo pod świecą i w żadnym nie uszkodziłem gwintu dokręcając świecę, nie mówiąc o jego całkowitym urwaniu.
Tutaj jest kwestia czucia w lapach. Mnie sie tez kiedys wydawalo ze dokrecam dobrze swiece, nie na chamca, klucze z ramieniem. Gdy raz zerwalem gwint wiedzialem ze po prostu "wydawalo mi sie" ze dobrze krecilem. Zrobilem sobie klucz na sruobokret i teraz juz dobrze czuje kiedy jest dobrze dokrecone.
Tworca tematu niech zrobi dwie rzeczy, kupi nowa swiece i wkreci ja a jak to nie pomoze to jeszcze nowa podkladka pod cylinder.
U mne po zmianie podkladki uzylem tej samej swiecy i po kilku wkreceniach znowu swieca sie obkrecala. Pomoglo wkrecenie nowe swiecy

_________________
Marek 'wrzech' Wrzesiński
wrzech[at]o2.pl
OFNA LX COMP II, tc6, RC18T2
E Maxx BL
galeria modeli, modów i czesci