Wiedzę że nawet Ci co na oczy nie widzieli TL-ki psy na niej wieszają i mając "wypasione" Radiocontrol potrafią TL-01b porównać do QD

Kto inny znowy proponuje TT zamiast terenowej wersji TL... No ale ten model to tylko "podr
uba" jest bardzo drogi i wogóle jest "
be" ogólnie z zasady
Ta podróba (nie podruba) to HBX na licencji Tamiya. Model na podwoziu TL-01b. Jest to terenowa wersja podwozia TL-01 i nie ma co porównywać do TT które terenowym nie jest.
W standardzie model wymaga niewielkiego tuningu! (np: akumulator, łożyska, inny atak) lecz dokładniej to już wedle uznania. Polecam oryginalny silnik schować do szafy, chyba że dostaliśmy wersję z silnikiem "600" i kupić cokolwiek innego, najlepiej jakiegoś STOCKa 27T. Pewnie jakiś "znafca" Ci poleci do tego modelu Saturna 20T...
Dobrym posunięciem jest rózniez wymiana amortyzatorów na dłuższe (w praktyce - olejowe).
W podwoziu można zwiększyć prześwit, skok zawieszenia, większe koła i zrobić z niego Monster-Trucka. A jak chcesz to możesz założyć krótkie wachacze i mieć auto szosowe lub rajdowe...
To podwozie jest niemalże uniwersalne.
Za tą cenę nie kupisz nic innego. 65 km/h pojedzie ale trzeba się mocno postarać i jest to sztuka dla sztuki. W postaci takiej jaką proponuje sprzedawca prędkość szacuję na około 20km/h co jest naprawdę w zupełności wystarczające jak na pierwszy model. Spokojnie kręci "bączki" i mieli kołami.
Ja polecam! BDB model!