sprawa wygląda tak:
mój pierwszy i zarazem obecny model kupiłem na allegro jako używany jak narazie nie nacieszyłem sie jazdą ponieważ cały czas go rozkręcam i składam bo sie lubi psuc, moze w sumie pojezdziłem nim z 30 minut jako ze jestem poczatkujacy musialem gdzies na forum o tym napisac jesli to nie to miejsce to mam nadzieje ze moderator nie wywali mojego tekstu.
a wiec wyglada to tak:
mam problem z doplywem paliwa do gaxnika ustalilem wstepnie ze to wina braku cisnienia w zbiorniku paliwa.
swiadczy o tym fakt taki ze silnik odpala ale tylko po zalaniu go paliwem potem poprostu gasnie cała praca jaka zdazy wykonac to poprostu chwilowa praca nawet zernika nie zdaze zdjac ze swiecy.
wiec co zrobiłem:
w moim modelu sprawa zasilania gaznika paliwem wyglada tak ze zbiornika sa dwa przewody jeden od paliwa idzie do gaznika (sprawdzilem szczelny) drugi idzie do tlumika (szczelny) aby go odpali na warsztacie w celu sprawdzenia wykonałem test odpinajac przewud od tłumika i ciśnienie w zbiorniku wytwożyłem poprostu dmuchając do zbiornika ustali i odpaliłem oczywiście przyczym dysze od paliwa wykreciłem całkowicie pozostawiajc ja tylko tyle aby była w korpusie razem z uszczelką no i niby wszystko jest ok
i tu nasuwa mi sie kolejna mysl taka ze moze byc zabrudzony gaznik poniewaz nie moge go odpalic z wkrecona dysza tzn moge ale gasnie po krótkim czasie
sam zakup modelu miał ograniczyc koszty niestety tak sie nie dzieje mam co dłuba i nawet sie ciesze ale wreszcie bym pojezdził a sami rozumiecie jak na poczatek sporo zawodu mnie spotkało
piszcie jak macie coś do dodania bo narazie nic wiecej mi do glowy nie przychodzi dzis działam dalej w warsztacie mam nadzieje ze uszczelnianie przewodów da ciśnieie w zbiorniku i będzie wreszcie działał ale dla pewności wyczyszcze gaznik w myjce ultra dzwiękowej moze to coś da
PS DO ADMINA I MODERÓW:
jako nowy mam taką propozycje wprowadzenia większej skali zasłog i stopni dla całej ekipy na forum mozna by za dobre skuteczne rady nagradzac co by mogło zwiększac range forumowiczów