kurzy79 napisał(a):
Jezdze tak od 2 tygodni po 30 minut dziennie i narazie opon nie wymieniłem zresztą nie pisze tu o ekonomicznym wyborze zestawu do driftu tylko o takim co według mnie jest najlepszym zestawieniem gdyż cały czas masz pełną kontrole nad modelem
Zgodze sie z toba i tym co odkryles

Drift na zwyklych oponach wyglada bardziej realistycznie i efektywniej od driftu na wynalazkach
Jak dla mnie plusy:
- jazda bokiem nie musi skonczyc sie na krawezniku gdyz wlasciwe po doslownie kilku sekundach, jak nie od razu, mozna odzyskac pelna kontrole nad trakcja
- predkosc!! taaaaaaak, duuuuzyyyyy zaaakreeet i caly w poslizgu i miny gapiow "aaalleeee fajne!!"
- trzeba sie postarac zeby ladny slizg wyszedl - jak dla mnie to plus bo ogromna satysfakcja jak sie uda
- opony carsona bieznikowane, chyba twarde, dopiero po okolo 30 - 45 pakietach, gdzie 70% tych pakietow byly zjadane przez Mambe, zaczely pokazywac ze brakuje im powoli bieznika. W takim razie beda teraz sliki

Tak wiec jesli uzyjemy opon miekkich to faktycznie, beda wyrownywac asfalt, natomiast jesli uzyjemy op;on twradszych to zabawa przednia!
a minusy:
- pakiet IB 4200 mamba zre w ciagu 8 - 10 minut

:D bylo to dopiero pierwsze ladowanie, wiec moze pozniej wiecej wyciagnie
- jak wpsominalem przy plusie "predkosc", tak wiec jesli drift nie wyjdzie to z ta predkoscia model laduje na krawezniku co konczy sie polamaniem felg, peknieciem wahacza, kulek, mocowan gornch wahaczy, skrzywieniem poloski
A tasma czy rurki? Fajowe ale tylko w miejscu gdzie nie ma przestrzeni do wiekszych predkosci

Nie odwazylbym sie rozpedzic modelu do nawet polowy max V (o ile w ogole by sie to udalo) na rurkach pcv, gdzie miejsce do popisow otoczone jest kraweznikami, uskokami czy innymi prtzeszkodami.
_________________
Marek 'wrzech' Wrzesiński
wrzech[at]o2.pl
OFNA LX COMP II, tc6, RC18T2
E Maxx BL
galeria modeli, modów i czesci