Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pt kwi 03, 2026 12:46 am

Teraz jest Pt kwi 03, 2026 12:46 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 01, 2007 9:04 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
Jaroch napisał(a):


o czymś takim jak ten pierwszy pisałem

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 01, 2007 10:53 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Prostowniki do ładowania akumulatorów ołowiowych są niezwykle prostymi urządzeniami (w przeważającej większości). Można niekiedy spotkać się z prostowaniem jednopołówkowym, a nie spotkałem się z żadnym kupnym ("marketowym") układem wyposażonym w filtrowanie. Nasze ładowarki przystosowane są do zasilania napięciem stałym, wyfiltrowanym i wręcz stabilizowanym. Takim źródłem jest akumulator samochodowy.
Tętnienia źródła napięcia typu "zasilacz do akumulatorów" wpływają bardzo źle na pracę naszych ładowarek. Na pewno można między bajki włożyć, że będą one trzymać parametry podane przez producenta.
Ktoś mówi, że tak ładuje i jest wszystko OK! Dobrze, nie neguję, w pewnych kombinacjach może tak być, że destrukcji nie widać na pierwszy rzut oka. Nie znaczy to jednak aby namawiać do takich przekrętów innych modelarzy. Kto odpowie w razie wpadki?
Mocniejsze grzanie się urządzenia elektronicznego jest pierwszym objawem jego nieprawidłowej pracy, a leczenie nie polega na wywierceniu dodatkowych otworów wentylacyjnych.
Jak na niektórych reklamach "Sami nie próbujcie tego robić".
Cena zasilacza to jeden wątpliwej jakości pakiet!

ŻYLETA napisał(a):
http://www......

Dobre! Kolega zastanawia się nad wydaniem 100 a dostaje propozycję za 224 lub 570.
„Humor zeszytów”

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 12:02 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 26, 2007 10:48 am
Posty: 41
Lokalizacja: wyszków
prostownik usmazy ci scalak sterujacy funkcją DIGI PEAK... tak jak TOOST pisal kup zasilacz od CB.. Ja uzywam przerobionego zasilacza ATx od kompa tyle ze zmienilem go na AT . Te zasilacze podaja idealnie wyprostowany i przefiltrowany prąd . Na forum znajdz jak go przerobic.. Maly koszt w porownaniu do zasilacza CB.. Mnie wynioslo to 35 zl razem z zaciskami laboratoryjnymi , bananami i wlacznikiem.. wiec sie zastanow czy warto katowac ladowarke prostownikiem ??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 12:17 am 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 06, 2005 2:13 pm
Posty: 166
Lokalizacja: Łęczna
Ładowarkę tylko raz używałem z prostownika w celu sprawdzenia jak sprzęt się sprawuje na nim. Efekty mnie nie zadowalają więc użyłem akumulatora, który leży w domu. Pierw naładowałem akumulator a później do niego podłączałem łądowarki i wszystko było ok, nie grzały się itd. Pomyslę może nad przerobieniem zasilacza komputerowego, wiem że na forum gdzieś są schematy nawet, więc nie powinienem miec z tym problemów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 12:33 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
Jaroch napisał(a):
Ładowarkę tylko raz używałem z prostownika w celu sprawdzenia jak sprzęt się sprawuje na nim. Efekty mnie nie zadowalają więc użyłem akumulatora, który leży w domu. Pierw naładowałem akumulator a później do niego podłączałem łądowarki i wszystko było ok, nie grzały się itd. Pomyslę może nad przerobieniem zasilacza komputerowego, wiem że na forum gdzieś są schematy nawet, więc nie powinienem miec z tym problemów.


możesz podłaczyć prostownik pod akumulator i dopiero do akumulatora ładowarkę
jest to o wiele lepsze rozwiązanie, chociaż nie idelane

sam naładowany akumulator starczy spokojnie na kilka ładowań

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 1:50 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
z "zasilaczami" zrobionymi z zasilaczy do komputerow to tez bym uwazal... bo mozna usmazyc ladowarke... zwlaszcza jak do przerobki uzyto jakiegos badziewia... im byl tanszy tym prawdopodobienstow jest wieksze....

zasilacze te nie maja pelnej separacji galwanicznej od napiecia sieci i moze sie zdarzyc, podczas burzy albo awarii zasilania nastapi przebicie... a dwudziestokrotnego napiecia ladowarka nie wytrzyma...

ostatnio w robocie podczas jednej awarii zasilania usmazylo sie jak jeden maz ponad 10 jednakowych kompow, z tej samej serii... a to tylko swiatlo mryglo ;)

moje zdanie jest takie... najlepsze sa stare zasilacze AT... im starszy tym lepszy... jesli chodzi o ATX to tu dosc relatywnym wskaznikiem "jakosci" zasilacza jest jego waga... tak... waga ;) im ciezszy tym lepiej ... jezeli komus wpadl w reke zasilacz z napisem 400W a wazy tyle co nic to na 100% nie odda takiej mocy... baa... 250W stalego obciazenia jest dla niego zabujcze na dluzsza mete... dodatkowo na bank nie ma wewnetrznego zabezpieczenia przeciwprzepieciowego...

taki zasilacz nie jest idealnym zasilaczem do ladowarek mimo mozliwosci obciazenia go duzym pradem, stosunkowo malym wymiarom i kozystnej cenie... tak naprawde bez modyfikacji przetwornicy i dodaniu dodatkowego duzego filtra pojemnosciowego to taki zasilacz to lipa.

juz lepszym wyborem sa zasilacze od laptopow czy LCD... tu wiemy konkretnie jakie daje napiecie i jakim pradem mozna go obciazyc... dodatkowymi atutami male gabaryty i waga... sa za to znacznie drozsze... ale odpada "rzezbienie" pasywnego obciazenia w obwodzie 5V badz modyfikowanie przetwornicy... tylko radze brac z przynajmniej 50% zapasem mocy... bo to nigdy nie wiadomo co chinczyk na obudowie napisze ;)

niestety nic nie zastapi dobrego transformatora z prostownikiem dwupolowkowym i liniowym stabilizatorem z duzym elektrolitem... najblizej mu do akumulatora ;)

jesli o mnie chodzi to "popelnilem" zaslilacz do ladowarki oraz CB w oparciu o toroid 12V 8A do sufitowego oswietlenia halogenowego (stosunkowo niewielki i w przystempnej cenie), mostka Graetz'a zrobionego z wysokopradowych diod schottky'a (wlasnie ze spalonych zasilaczy do PCtow ;) ) dwoch scalonych stabilizatorow LM1084-12 (5A kazdy) pracujcych rownolegle i baterii elektrolitow o laczniej pojemnosci 20000uF (malo jeszcze...) .... po lekkim "oszukaniu" tych stabilizatorow na wyjsciu otrzymuje napiecie nieco ponad 13V... przy obciazeniu 5A spadek napiecia nie przekracza cwierc volta... pod pelnym obciazeniem nie sprawdzalem ale mysle, ze nie spadnie znaczaco... calosc umieszczona w standardowej obudowie zasilacza PC... oczywiscie musial byc zastosowany solidny radiator i wentylator...

jak na razie jedyna wada to waga....

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 11:00 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 08, 2006 2:03 am
Posty: 199
Lokalizacja: Warszawa
Gr4N4c1K napisał(a):
z "zasilaczami" zrobionymi z zasilaczy do komputerow to tez bym uwazal... (...)
zasilacze te nie maja pelnej separacji galwanicznej od napiecia sieci


???

Oczywiście, że zasilacze od PCtów mają separację galwaniczną - OIDP muszą wytrzymać co najmniej 3kV pomiędzy dowolnym zaciskiem wejściowym a masą. Ich odporność na mocne zakłócenia impulsowe po stronie sieci zasilającej jest natomiast znikoma i często takie zakłócenie prowadzi do awarii - bywa, że jej efektem jest chwilowe wygenerowanie podwyższonych napięć wyjściowych ubijających podzespoły komputera. Ale nie ma to związku z rzekomym "brakiem pełnej izolacji galwanicznej".

Tyle w kwestii formalnej ;).

_________________
Łukasz Spychalski
Kyosho Pureten/Focus WRC @ Novak 5800SS @ A123


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 11:04 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Uzupełniając poprzednią wiadomość:
O tym, że komputer powinien być podłączony do sieci przez odpowiedni filtr, który zazwyczaj znajduje się w listwie zasilającej, to chyba powinniście wiedzieć. To są podstawy.

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Ostatnio edytowano Pt mar 02, 2007 11:06 am przez Mariusz Szopa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 11:04 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
zaciskiem wejściowym a masą?

chyba chodzi o coś innego.

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 12:52 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 08, 2006 2:03 am
Posty: 199
Lokalizacja: Warszawa
Tomasz Ostrowski napisał(a):
zaciskiem wejściowym a masą?

chyba chodzi o coś innego.


Zgadzam się, uprościłem nie podając, czy masą nazwałem dowolną metalową cześć dostępną dla użytkownika, czy wyjście. W PC masa mechaniczna jest połączona z elektryczną, więc nie ma to znaczenia - ale w samym zasilaczu już nie jest, więc powinienem to napisać precyzyjniej: pomiędzy wejściem a obudową oraz wejściem a wyjściem.

_________________
Łukasz Spychalski
Kyosho Pureten/Focus WRC @ Novak 5800SS @ A123


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 02, 2007 3:54 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Łukasz Spychalski napisał(a):
Gr4N4c1K napisał(a):
z "zasilaczami" zrobionymi z zasilaczy do komputerow to tez bym uwazal... (...)
zasilacze te nie maja pelnej separacji galwanicznej od napiecia sieci


???

Oczywiście, że zasilacze od PCtów mają separację galwaniczną - OIDP muszą wytrzymać co najmniej 3kV pomiędzy dowolnym zaciskiem wejściowym a masą. Ich odporność na mocne zakłócenia impulsowe po stronie sieci zasilającej jest natomiast znikoma i często takie zakłócenie prowadzi do awarii - bywa, że jej efektem jest chwilowe wygenerowanie podwyższonych napięć wyjściowych ubijających podzespoły komputera. Ale nie ma to związku z rzekomym "brakiem pełnej izolacji galwanicznej".

Tyle w kwestii formalnej ;).


zebys sie kiedys nie zdziwil... w teorii to pieknie wyglada, markowe profesjonalne zasilacze i owszem... ale nie masowa tandeta montowana w zestawach z hipermarketu stojace obok pietruszki albo dostepne w sklepach komputerowych lub gieldach w cenie barszczu ... zobacz jak czasami jest rozwiazane 5V stb... albo czeste wykozystywanie radiatorow jako mostki polaczeniowe w obwodzie wysokiego napiecia... dlugo by gadac... ciekawe kto daje certyfikaty bezpieczenstwa?? :roll:

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest Pt kwi 03, 2026 12:46 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL