Paweł Żelazo napisał(a):
Z tego co wiem cyclon tego zawodnika był niesprawny i tylko dlatego był zmuszony pojechać innym modelem. Ale jest pytanie czy gdyby zamiast x-raya był HB, Tamiya, Yokomo czy inny model to ten zawodnik by nie wygrał?
Wygrałby - tu zgadzamy się całkowicie. Przecież mistrzowie bez względu na to jakim wózkiem pojadą, to i tak swoje wygrają.
Jak zauważyłeś wcześniej, wszystkie modele reprezentują wysoki poziom, byle był dostęp do części. I trafiłeś w sedno - w 540 jest sporo modeli z "drugiej ręki" w dodatku z workiem zapasowych części od sprzedającego, nie mówiąc o jego cennych wskazówkach eksploatacyjnych.
Czego nie można powiedzieć o promocji dystrybutora, który w chwili promocji ma jeszcze słabą ofertę serwisową - to da się zauwazyć.
Powodzenia klasy 540 upatrywałbym więc w dostępie do niej wszystkich modeli, już sprawdzonych w rękach mistrzów.
Stawiam na X-Raya, obojętnie którego, bo uratował mojego faworyta.
PS.
I dobrze postawiłem

.