Panowie, myślę że niepotrzebnie bijecie pianę

. Nie widziałem jeszcze dwóch termometrów, które pokazywałyby dokładnie takie same wartości. Najlepiej regulować i sprawdzać silnik używając jednego urządzenia (bo wtedy ma się odniesienie do "średniej" z pomiarów), a czy ono jest na pokładzie czy poza nim, to już indywidualna sprawa. Venom z fail-safe'm ma tę zaletę, że można uniknąć przegrzania silnika, jak się ktoś w ferworze walki "zapomni" (wiem coś o tym - spaliłem w ten sposób jeden motor

). Problemem jest tylko w jego zamocowanie w modelu, żeby można było łatwo odczytać wskazania (czyli potrzebna by była dziura w budzie albo jakieś niezamalowane okienko, przez którą możnaby zobaczyć wyświetlacz). Różnica we wskazaniach rzędu 10-15st. nie jest problemem (gorzej by było, gdyby termometr mylił się o 50st.

). Wyskalować termometr można używając do tego modelu kogoś, do kogo ma się zaufanie, że jego silnik chodzi OK. Wtedy trzeba zmierzyć temp. termometrem właściciela tego silnika, później swoim i wyznaczyć różnicę. Dla pewności zrobić to kilka razy przy różnej temperaturze silnika i sprawa załatwiona. Pozostaje wtedy tylko trzymać się cały czas "swoich" wskazań, nawet jeśli różnią się od wartości podawanych przez producenta silnika. Życzę powodzenia w regulacji silnika
