Witam mam JATO 2.5 i mam mały problem

a mianowicie od samego początku jak kupiłem poządnie pojeździłem sobie może z dwa razy

a mam juz go prawie pół roku. Pomijając ten drobny szczegół grzebałem przy nim juz chyba z 1000 razy i wygrzebałem

. Po ostatnim rozkręceniu silnika na części pierwsze coś mam nie tak z ciśnieniem, nie podaje paliwa. Silnik chodzi ok ale jak mu naleje paliwko bezpośrednio do silnika, pochodzi troche i gaśnie. I w ogóle chodzi jak by chciał a nie mógł.
Tak samo jest jak zaczynam kręcić, zdejmuje wężyk paliwa i zatkam rure to też nic. Wcześniej jak tak robiłem to leciał strumień. Sprawdzałem tłumik czy nie jest dziurawy ale niestety nie

Nie wiem co jest ale od początku chyba nie jeździł jak powinien. Tak to jest jak sie kupuje używki

. Wsadziłem już w niego kupe siana i stoi w garażu

. Jak by był ktoś chętny do pomocy to był bym bardzo wdzięczny. I prosił bym o jakieś namiary na klub w Murowanej bo z chęcią przyjechał bym kiedyś popatrzeć jak sie jeździ

bo swoim chyba już sobie nie poszaleje

.