Jan Matukin napisał(a):
Odniosłem się do tego co w praktyce można sprawdzić prostym narzędziem jak jest hamownia - dla przykładu
porównanie silnika 27(3)-zwojowego (Ce4) oraz silnika 17-zwojowego (Orion).
Oprócz wzoru na moc mechaniczną musimy uwzględnić jeszcze wzór na moc elektryczną i analizę przeprowadzić w odniesieniu do stałej wartości napięcia jakie stosujemy - 7,2 V - a nie mocy silnika, bo to drugie założenie może prowadzić do fałszywych wniosków.
Nikt nikogo nie przekona, że silnik 27-zwojowy jest lepszy od silnika 17-zwojowego - chyba, że ten pierwszy będzie nawinięty przewodem 0,78 mm a drugi przewodem 0,20 mm

.
Panie Janku,
Jak porownujemy to porownujmy jajka z jajkami.
Porownanie silnikow nie powinno odbywac sie przy jednakowym napieciu zasilania poniewaz silniki o roznej liczbie zwojow skonstruowane sa do roznych napiec zasilania.
Testowanie silnika skonstruowanego dla 12V na napieciu 6V mija sie z celem i wlasnie prowadzi do falszywych wnioskow.
Generalnie mowiac silniki o tej samej konstrukcji mechanicznej a rozniace sie jedynie iloscia zwojow na wirniku maja, w granicach bledu wykonania, taka sama moc maksymalna. Ta moc maksymalna wynika jedynie z tego jak szybko silnik oddaje cieplo wydzielane na uzwojeniu, komutatorze i lozyskach.
Moment x Obroty = Prad x Napiecie = Moc
Co do silnika 27 zwojowego to z pewnoscia jest on lepszy od 17 zwojowego dla wyzszego napiecia zasilania i kiedy zalezy nam na nizszym pradzie. Dzieki nizszemu pradowi bedziemy mieli naped o wyzszej sprawnosci.
Pozdrawiam,
Marek