Radzę zrób tak, czasem wychodzi ładny drifcik:
Rozpędzasz sava tak zeby lekko co łapał 2 bieg
puszczasz zupełnie gaz i natychmiast mocno skręć i skontruj, u mnei wtedy zarzuca tyłem i dajesz gaz na maks

Wtedy jakis 1,5 metra idzie bokiem. Najlepiej na luźnym piaseczku lub kamyczkach ale na asfalcie tez sie udawało.
sposób 2. Potzreba dużo miejsca i rozsypana na asfalcie cienka warstwa piasku (suchego). Rozpędzasz sava ale jedziesz po łuku tak żebyś na piasek wpadł pod kątem 45*puszczasz gaz gdy tylko wjedziesz na piasek, skręcasz, kontrujesz i w palnik, pójdzie bokiem dobre kilka metrów a potem go ściągnei na prostą. UWAGA! Sav dużo waży, lepiej jak dookoła tego piasku nie ma krwężników bo felgi mogą ucierpieć i elementy zawieszenia, gdy coś pójdzie nie tak jak trzeba

ja spróbowałem twojej rady ale jakoś mi nie jedzie bokiem tylko jedzie na tylnych kółkach