witam wszystkich
zachorowałem na model.... w sumie nie wiem dlaczego bo mam juz 27 lat , ale jakos zawsze miałem zajawke na takie zabawki wiec jest. tym bardziej ze od ponad roku przebywam w uk wiec jak by nie patrzec dosc drogie hobby jest tu duzo bardziej dostepne.
jestem posiadaczem revo 2.5 , pierwszy spaliniak , drugi model wogole ( mam jeszcze tamiya rising storm)
wybrałem revo po jakis 2 tyg czytania forum sprawdzania , porownywania i t d .
pierwszym wyborem był mt 2 ale jednak stwierdziłem ze w terenie moze nie dac rady..
po paru dniach wpadł mi w oko kyosho inferno st fajny bardziej terenowy , ale z czesciamy jakos nie zabardzo nawet tu, i jakos nie mogłem znalezc zbyt wielu posiadaczy tego autka , ktorzy by sie tu udzielali.. savage jakos mi nie potrzedł , wiec padło na revo...
wiem ze jest jeszcze z tuzin innych producentow , ktorzy robie o niebo lepsze maszynki ale jakos tak mi sie podoba wlasnie ten

)))))))
auto jest naprawde spoko i warte kazdego grosza
widzialem sava 25 i jakiegos monstera od thunder tiger...
mysle ze revo byl chyba naprawde najlepszym rozw. gdyz nie chodzi o zadne zawody , tylko czysta zajawke i lekkie katowanie sprzetu,....
mysle za da rade..
a teraz co juz sie zepsuło.
- upalił sie zoty kabelek od masy ( ujarał sie o głowice.. )
-wylaciało pare zebów z wtsecznego , tylko dlatego ze baterie w aparaturze siadły i serwo zaczeło warjowac no i przy dosc szybkiej jezdzie do przodu włączyło sobie wsteczny..( reszta dalej działa, jesli ktos nie ma zestawu do wyjecia wsteki proponuje spilowac reszte zebow i złozyc wszystko do kupy działa tyle ze nie jedzie

) do tyłu.
-auto ogolnie dotarłem i smiga dalej..
teraz pare uwag ...

co jest grane na tym forum , bo nie wiem ... jest to moj pierwszy spalinowy samochodzik. ok ale dlaczego nie moge sie udzielac na innych forach..?
ze co niby jak ktos sie tu zalogował to z załozenie nic nie wie i ma 11.5 roku..
nie zeby cos ale te auta to nie jest zadna czarna magia ..
druga rzecz to czemu sobie tutaj tak pociskacie?? co drugi post to jest ublizanie albo kłutnia czy 3.6 cm skoku czy moze jednak 4.1 jest lepsze... a moze lepiej jak go nie ma..
po trzecie wcale nie tak łatwo znalezc tu interesujaca nas odp. gdyz po pytaniu nastepuje sto dwadziescia watkow wogole nie zwiazanych z pytaniem osoby zainteresowanej , a panowie od zarzadzania formu pisza zeby szukac i nie zakladac po raz enty postu ktory juz byl... sory ale co z tego ze byl skoro nic w mnim ciekawego nie ma...
ok . ogolnie hobby fajne i mysle ze jeszcze sobie jakiegos mt sprawie.. dzis kumpel z ktorym mieszkam tez zamowi revo . hehe bedzie sie z kim rozbijac..
pozdro stronka ok, pewnie zostane zjechany za byki i nietykiety ale coz..