Właśnie w wczoraj na torze Malinka testowaliśmy Lightninga GT.
Wszystko jest uproszczone na maxa. W zasadzie nie ma się, co popsuć. Jakość wykonania i zakresy regulacji na oko świadczy o zwodniczym charakterze tego modelu. Dwa serwa skrętu. Osiągi rewelacja. Zawieszenie i jego praca oraz zakres ustawień bezkonkurencyjna. Sav ma poważnego konkurenta w klasie Open. Całe szczęści że to ta sama stajnia.
Faktycznie większość modeli rodziny Ligtning ma wiele wspólnych części. Bez trudu zmieniając kilka opcji można mieć monstera, stadium lub buggy. Jest to ciekawa i bardzo uniwersalna koncepcja przy jednoczesnym zachowaniu profesjonalnego wykonania.
_________________
HPI Polska - Dariusz Flisiak
Zapraszamy na cykl imprez, wyścigów
HPI Challenge i HPI Street Racing