Nie w temacie ale Artur poruszył sprawę toru terenowego w Nowym Sączu.
Każdy tor ma swoje plusy i minusy, dotyczy totakże naszego.
Dla modeli spalinowych być może jest troche za mnały, ale jest całkiem dobry dla modeli z napędem elektrycznym.
Rozrost modeli i klas spalinowych nastąpił gwałtownie w roku ubiegłym
i być może nasz tor na chwile obecną nie spełnia oczekiwań tych modelarzy którzy go krytykują, ale jest jeszcze dużo takich którzy chetnie przyjadą na ten dodatkowy dzięń wczesniej aby się na tym torze pościgac.
Nie ma juz możliwości jego powiększenia i dlatego wcale jako organizatorzy nie upieramy się aby na tym torze rozgrywać zawody eliminacyjne do MP modeli z napędem spalinowym.
Wykorzystując kilka wolnych dni majowych, organizujemy te zawody przede wszystkim dla młodych modelarzy przy okazji zawodów na torze asfaltowym, Większość z nich wywodzi sie z polski południowej i nie muszą ponosić dodatkowych kosztów związanych z udziałem w zawodachmodeli terenowych rozgrywanych osobno .
W nie tak odległych czasach były na naszym torze rozgrywane międzynarodowe zawody, (fakt że tylko z napedem elektrycznym) i nie było wtedy krytyki toru.
Wyśmiewanie się z naszych zamiarów organizowania zawodów na tym torze jest trochę nie na miejscu, zwłaszcza że pamiętam nie tak odległe lata kiedy na godzinę przed zaplanowanym startem organizatorzy i modelarze szukali miejsca na rozegranie klas modeli terenowych.
Oczywiście nie należy wracac do tamtych czasów, ale myslę że kazdy organizator wkłada duzo starań i poświęca mnóstwo własnego czasu po to aby wszyscy modelarze byli zadowoleni po odbytych zawodach, a takie ironiczne stwierdzenia wcale nie zachecaja na przyszłość.
Pozdrawiam wszystkich tych którzy wystartują modelami terenowymi w Nowym Saczu, zresztą pozostałych także
