Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N cze 14, 2026 6:30 pm

Teraz jest N cze 14, 2026 6:30 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Chciałem dziś pojeździć. Wchodze do piwnicy, biorę sprzęt... ale wzięło mnie coś żeby zakręcić wolnym kołem (tak z ciekawości), a tu... LIPA :? . Koło stoi jak stało- zaistę tłok się zaklinował :evil: . Po wczorajszej jeździe ustawiłem tłok w dolnej pozycji (kilka razy się upewniałem) i ustawiłem autko w kotłowni (temperatura 25*C). I co ja mam teraz zrobić? A żeby nawiązać do działu "CO WYBRAĆ" pytam się: Mam to wybić sam, dać komuś niech to zrobi, czy nagrzać jakoś głowicę może tłok się ruszy?
Pozdrawiam


Ostatnio edytowano Pn lut 13, 2006 7:29 pm przez Jakub Banasiewicz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
Spróbuj podgrzać głowicę np. opalarką, powinno puścić. Co prawda nie stosowałem tego w tak małych silnikach ale w innych przypadkach pomagało i jest to logiczne. Z drugiej strony jak Ci chwyciło w dolnym położeniu, a tam jest najszerzej, to może być gorzej. Na pewno czeka Cię rozebranie silnika, by zobaczyć czy jakiś syf się nie dostał do środka i co mogło spowodować zatarcie, nawet jak po podgrzaniu i ponownym ostudzeniu będzie ok.

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Spróbuj najpierw rozgrzać głowicę suszarką, może uda się ruszyć tłok. Z drugiej jednak strony to dziwne, mowisz, że tłok ustawiałeś w dolnej pozycji, w której on nie powinien się zablokować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Piotr Michalski napisał(a):
Spróbuj najpierw rozgrzać głowicę suszarką, może uda się ruszyć tłok. Z drugiej jednak strony to dziwne, mowisz, że tłok ustawiałeś w dolnej pozycji, w której on nie powinien się zablokować.
Dokładnie to wyglądało tak, że gdy suszyłem go po jeżdzie ustawiłem na dole, ale po zakończeniu suszenia nie sprawdzałem (zapomniałem) czy tak pozostało. Przysiągłbym, że nic nie ruszyłem potem. Mogłem jedanak zachaczyć, np rękawem (wszyscy wiedzą jak tłok lekko chodzi w dolnym położeniu).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
Wykręć świecę i sprawdź w jakim położeniu masz tłok.

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:50 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr kwi 13, 2005 6:03 pm
Posty: 104
rozumiem ze mowisz o kole zamachowym,takim z ząbkami?na twoim miejscu przed rozbiorką silnika sprawdzilbym czy nic sie nie ukruszylo i nie zaklinowalo gdzies w okolicach przeniesienia napedu ,nie bardzo mi sie chce wierzyc ze udaloby ci sie go zatrzec tak zeby sie zablokowal w dolnym martwym punkcie,po zgaszeniu silnika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Kto chce mi uciąć ręke :wink: ? Ja chyba ręce to ja powiniennem sobie w du.. wsadzić :? . Musiałem przesunąć tłok jak go suszyłem. Tak więc, nie ma co się martwić, że w autku coś się ukruszyło. To w mózgu właściciela (mnie) jakieś tryby się starły :P . Oby to jakoś wypchnąć (tym razem mówie o aucie)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
E, nie sądzę. Przeniesienie napędu ma na tyle luzów, że napewno koło by się minimalnie ruszało.

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 7:59 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
piotrjust napisał(a):
rozumiem ze mowisz o kole zamachowym,takim z ząbkami?na twoim miejscu przed rozbiorką silnika sprawdzilbym czy nic sie nie ukruszylo i nie zaklinowalo gdzies w okolicach przeniesienia napedu ,nie bardzo mi sie chce wierzyc ze udaloby ci sie go zatrzec tak zeby sie zablokowal w dolnym martwym punkcie,po zgaszeniu silnika.
Przecież na kole zamachowym silnika jest sprzęgło więc jak przeniesienie napędu może wpływać na blokadę tego koła? :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 8:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Piotr Michalski napisał(a):
piotrjust napisał(a):
rozumiem ze mowisz o kole zamachowym,takim z ząbkami?na twoim miejscu przed rozbiorką silnika sprawdzilbym czy nic sie nie ukruszylo i nie zaklinowalo gdzies w okolicach przeniesienia napedu ,nie bardzo mi sie chce wierzyc ze udaloby ci sie go zatrzec tak zeby sie zablokowal w dolnym martwym punkcie,po zgaszeniu silnika.
Przecież na kole zamachowym silnika jest sprzęgło więc jak przeniesienie napędu może wpływać na blokadę tego koła? :wink:
Właśnie. Ja nie moge ruszyć niebieskim kołem znajdującym się przed atakującą zębatką. Koła to się kręcą jak trza.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 8:15 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 01, 2005 7:43 am
Posty: 1349
Lokalizacja: KRAKÓW ---------RC SMOKI
Wtrace sie tylko, ze ja w swoim modelu nigdy nie zostawiam tloku / tloka ( ? ) w dolnym polozeniu - zawsze zapominam, nigdy nie mialem takiego problemu :?

_________________
Gallery of my cars

Prosze nie pisac na PW ofert sprzedazy, wymian itd, gdyz nie jestem zainteresowany. Pozdrawiam.

The end.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 8:23 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Piotrek-krk napisał(a):
Wtrace sie tylko, ze ja w swoim modelu nigdy nie zostawiam tloku / tloka ( ? ) w dolnym polozeniu - zawsze zapominam, nigdy nie mialem takiego problemu :?
Bo ty albo jesteś farciasz, albo w naszych modelach są znacznie inne silniki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 8:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
yy mozecie mi wyjasnic co to znow za rytułał, przesad zapewne, z tym zostawianiem tloka w DMP?? bo jakos nie moge sobie uzmysłowic jakiegos logicznego uzasadnienia ;)

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 9:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Gr4N4c1K napisał(a):
yy mozecie mi wyjasnic co to znow za rytułał, przesad zapewne, z tym zostawianiem tloka w DMP?? bo jakos nie moge sobie uzmysłowic jakiegos logicznego uzasadnienia ;)
Jest to bardzo ważny "rytuał" a jego wytłumaczenie jest proste i logiczne. Cylinder zwęża się ku górze by zapewnić lepszą kompresję. Gdy silnik jest rozgrzany wszystkie części nieco rozszerzają się, gdy zostawisz tłok w górnej pozycji może on rozszerzyć cylinder gdy części wracają do niższej temperatury. Zostawianie więc tłoku w górnej pozycji przy stygnięciu silnika jest błędem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 9:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Z tego co policzyłem wychodzi, że tłok mógł się rozsadowić w cylindrze o jakieś 0.15 mm. Tylko nie łapie jednego: tłok stygnie wolniej niż cylinder-to wiemy. Tłoczek może się zaklinować np. 20 minut po wyłączeniu silnika, ale powinien (tak mi się zdaje) kiedyś powrócić do starych wymiarów. Przecież jak zgasicie silnik i ustawicie na dole, to będziecie mogli kiedyś kręcić nim dalej- a dlaczego - bo powrócił do firmowych wymiarów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest N cze 14, 2026 6:30 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL