Wojtek Minda napisał(a):
I tu mam pierwszy problem, bo modelarnia jest lotnicza

i nikt nie zajmuje sie samochodami wiec o wszystko bede pytal tutaj

Wiec mam pytania:
1. Jaka grubosc duralu bedzie najlepsza
2. Czym go laczyc
[/b]
myślę, ze 2.5 wystarczy, 3 też może być
co do połaczeń to zależy co chcesz łączyć
możesz zrobić podwozie skłądające się z dwóch płyt, do dolnej przymocujesz silnik i dolne wahacze, górna bądzie spełniała rolę wspornika (górne wahacze). Obie płyty możesz połaczyć słupkami z prętów lub rurek grubościennych. Jeśli rurki nagwintujesz to możesz to połaczyć śrubami (płyta - rurka) i już masz stabilną konstrukcję podwozia. Między płyty wstawisz pakiet, silnik, serwo skrętu. Serwo możesz przymocować do pionowej poprzeczki zamocowanej między płytami, podobnie mocowanie pakietu i układ kierowniczy. Poszperaj w sieci i pościągaj zdjęcia modeli, są tam gotowe rozwiązania mocowań serw, dźwigni układu kierowniczego i mocowania wahaczy. Wahacze możesz wyciąć z płyty duralowej lub "rzeźbić" z np jakic płaskowniczków. Znaczy wycinasz płaskowniki, odpowiednio wyginasz i łączysz śrubami, ale chyba łatwiej będzie wyciąć z płyty.
Wszystkie połaczenia stałe, których nie będzie rozbierał mozna znitować, ale w modelach, które widziałem raczej były połączenia gwintowe.
Pasty można wytoczyć, jeśli zakładasz z tyłu niezależne zawieszenie to axle też można wytoczyć, ośki lepiej będzie chyba kupić gotowe.
Ja na Twoim miejscu skopiował bym poprostu rozwiązania z gotowych modeli.