Witam. Posiadam rzadko spotykany model spider mk1 firmy Kyosho z silnikiem gs11x . Jako że jest rzadki to też ciężko do niego z częściami.
Mój problem tyczy się gaźnika. Otóż w jego budowie można było tylko mieć dostęp do dyszy wysokich obr. Nie wiedziałem gdzie jest dysza od niskich. Okazało się że dysza od niskich była przy okazji śrubą trzymającą cały gaźnik w kupie (element z dyszą wysokich można było wyjąć). Dysza niskich była ustawiona fabrycznie ale mnie oczywiście podkusiło zajrzeć do wnętrza gaźnika. Dyszę wykręciłem do połowy i uznałem, że to śruba gaźnika, więc wkręciłem ją s powrotem. I tym samym zmieniłem ustawienia gaźnika. Regulacja wysokich obrotów nic nie dawała, w końcu auto źle chodziło na niskich. Ja będąc przekonany że mój gaźnik w ogóle nie ma regulacji niskich obrotów, i myśląc że cały gaźnik jakoś dziwnie lata ( tak mi sie wydawało ) spróbowałem mocniej dokręcić "śrubę gaźnika".
No i rozje*ałem se gaźnik :
http://bikepics.com/pictures/1784582/ http://bikepics.com/pictures/1784586/ Jako amator szybko zakupiłem nową dysze, która nie dość że jest za krótka to w ogóle nie pasuje. Nie mając pojęcia co zrobić zacząłem wertować sklepy w poszukiwaniu "mojej" dyszy. Nie znalazłem kompletnie nic. Ale ku mej radości okazyjnie i tanio nabyłem u kolegi 'nowoczesny' gaźnik od innego modelu, ale tej samej pojemności:
http://bikepics.com/pictures/1784598/ Thunder tiger, teraz nie pamiętam jaki model a nie o to chodzi.
Otóż problemem jest inne mocowanie. Teraźniejsze gaźniki są wciskane, a mój był przykręcany:
http://bikepics.com/pictures/1784588/ Nowy gaźnik podchodzi tylko częściowo :
http://bikepics.com/pictures/1784607/ http://bikepics.com/pictures/1784590/ Próbowałem zrobić obejmę gaźnika i przykręcić ją w otwory. Niestety, gaźnik sam sobą zasłania połowy otworów :
http://bikepics.com/pictures/1784661/Już nie mam pojęcia co robić. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji? A może wiecie gdzie mógłbym kupić gaźnik do mojego modelu? Bardzo proszę o pomoc, już nie mam pomysłów. Niedługo nadejdzie zima, a ja od początku tym autem pojeździłem w sumie może z pół godziny ( najpierw zjechana zębatka, teraz ten gaźnik). Teraz nie mogę go nawet sprzedać za rozsądną cenę. Proszę pomóżcie.
Pozdrawiam