kublok napisał(a):
P.S. a nie za dużo 2 baki na pistoju??
ja docierałem 3 baki na boxie, potem jazda, koledzy także, niektórzy nawet i 5 baków z kołami w górze robią i silniki latają dobrze.
1. no to wywróć po prostu model do góry nogami i otwórz bak...
2. no żeby to zrobić to zdejmij rurkę z tłumika i z gaźnika i dmuchnij w tą od tłumika i wszystko wyleci
3. poobserwuj podłogę czy na czym tam model stawiasz podczas docierki i zgadniesz co to i dlaczego
4. tym to się wogóle nie przejmuj... leci i już nic strasznego
5. jak motor nowy to tłok ma ciasno podczas przechodzenia przez górną część tulei, czasami się potrafi zablokować więc myślę, że to stąd, one też tak w sumie cały czas nie pracują super stabilnie, czasem ma większe, czasem mniejsze obroty.
6. dziwna ciecz... ale to śmiesznie brzmi

to jest niespalony olej z paliwa, ot i cała tajemnica. a bierze się stąd, że na docierce ma silnik dużo paliwa i może przednie łozysko lać. to co Dorian powiedział.
a i dym wylatujący z baku to spaliny tworzące w nim ciśnienie, żeby paliwo miało jak lecieć do gaźnika. tak wybiegając w przyszłość
