Paweł Wójcik napisał(a):
skoro normalnie Ci wczesniej chodzil to jak mogl byc felerny? cos krecisz...
poza tym skoro szarpanka ceszko chodzila to miales zalany silnik, i jak chciales 2 raz odpalic to szarpanke zepsules albo onewaya.
skoro regulowal Ci go serwis to domyslam sie ze nie jestes zbyl obeznany wiec moze sam w nim cos zepsules nie wiedzac o tym...
pozdrawiam Paweł.
1. Ja uznałem że jest troche popsuty bo gdyby był taki jak miał być (czyli w bdb stanie) to by nie było żadnych problemów i nie musiałbym wymieniać sprzęgła i zębatek...
2. Może sie źle wyraźiłem ale szarpanka przy pierwszym odpaleniu chodziła tak jak powinna, a dopiero jak chciałem drugi raz to nie chodziła jak powinna tzn. nie było żadnego oporu.
3. Może coś zepsułem albo nawet na pewno dlatego nie chce odpalać. A pozatym jak udało sięgo odpalić to po dodaniu gazu zgasł a przedtem mogłem jeszcze troche jeździć...
Pozdrawiam Wiktor