Witam
kilka dni temu zauwazylem wyciek oleju kolo kola zamachowego
http://www.rcpics.net/img/78407
widac dokladnie gdzie sie lalo bo jezdzilem w dosc suchym terenie i sie kurzylo
w tym samym czasie dziwnie odsonela mi sie zebatka atakujaca od kola zamachowego i zaczela trzec o zebatke odbierajaca
http://www.rcpics.net/img/78408
http://www.rcpics.net/img/78410
wtedy rowniez zaczelo sie ruszac kolo zamachowe ze mozna je bylo az tyle odsunac od silnika
http://www.rcpics.net/img/78409
mozna bylo zatrzymac kolo zamachowe i bez problemu krecic szarpanka
przypatkiem mocno zakrecilem kilka razy szarpanka i kolo zamachowe wrocilo na miejscee i niedalo sie go odsonac od silnika
na drugi dzien pojezdzilem okole 10 minut i mi zgasl
poczekalem az ostygnie i odpalilem go ponownie
pochodzil moze z 0,5 sekundy i zgasl tak nagle jakby go cos zablokowalo
podejzenie padlo na kolo zamachowe
oto co sie stalo
http://www.rcpics.net/img/78411
wysunelo sie ponad centymetr zakrecilem szarpanka i wrucilo spowrotem tak samo jak wczesniej
od tamtego mometu autko siedzi nieruszone bo boje sie nim jezdzic aby sie cos nie zepsolo
i moje pytanie
co mu jest?
pozdrawiam