Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N kwi 19, 2026 6:05 pm

Teraz jest N kwi 19, 2026 6:05 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: N maja 21, 2006 9:33 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Witam pięknie.


Jako, że jestem starawej już dość daty wypada się przywitać. Modelarstwem bawię się od dawna ale dopiero niedawno wziałem się za RC. Wszedłem w spółke finansową z funduszami mojej pociechy po jej komunii i nabyliśmy drogą kupna nowego Savage X. Początki straszne. Rozwalone rotostart i sprzęgło igiełkowe. Na szczęście sprzęgło łatwo się kupiło w pobliskiej hurtowni łożysk (za odrobinkę mniejszą cene niż oryginalne hpi ;) ) no a rotostart dorabia sobie zębatki w jednej firmie. Uruchamianie po wymianie sprzęgła odbyło się za pomocą rozrusznika marki Bosh ;). Pewnie to herezja odpalać model za takie pieniądze wiertarką, ale cóż poradzić jak człowiek na stare lata robi się niecierpliwy :-D. Kiepsko to szło. Moje doświadczenia z silnikami spalinowymi sięgają zamierzchłej przeszłości i wynalazków typu Meteor (kto to jeszcze pamięta...). Koniec końców udało się spalić jeden bak, później drugi. Przyszła pierwsza jazda (toczenie raczej) później następna. Wrażenia niesamowite muszę przyznać. Model wypalił 6 baków do tej chwili ale nadal mam problemy z regulacją silnika. Nie poddaję sie i czytam co się da i gdzie się da. Mam nadzieję, że skoro Admin umożliwił mi wjazd na to forum to w razie rozpaczliwych problemów uzyskam tutaj pomoc od szanownych kolegów (a wiedzy tutaj macie dużo, oj dużo). Pozdrawiam serdecznie.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 21, 2006 10:40 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 14, 2005 10:46 am
Posty: 142
Lokalizacja: Olsztyn
Witam równie serdecznie kolego Gotmoh i zapraszam do poruszania wszelkich możliwych tematów związanych z użytkowaniem modelu Savage X, o którym do tej pory dosyć mało pojawiło się informacji na forum. Zapewne na większość przyszłych problemów (odpukac w niemalowane .... :) oby było ich jak najmniej lub wcale) znajdziesz odpowiedzi w już istniejących tematach.
W końcu jakby nie było Savage X to kontynuacja rodu Savage'ów :lol:

_________________
Ofna Ultra LX Comp II


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 21, 2006 10:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
jeśli roto mimo bezpiecznika zgubił zębatki to proponuję zmienić technikę uruchamiania bo za chwilę silnik będzie do wymiany.
I napewno nie wiertarką, chyba, że ze sprzęgłem i to ustawionym na minimum

kręcenie zalanego silnika grozi jego szybkim uszkodzeniem

przednie "rogi" zderzaka trzymające sworznie wahaczy od przodu trzeba spiąć czymś na kształt gumy bo inaczej rozchylają sie i sworznie wypadają.
zębatka odbierająca musi być dość ciasno spasowana z atakiem, nowa rama słabo trzyma skrzynię, ta odchyla się i zębatka traci zabki (sprawdzone w dwóch modelach)

a i jeszce jedno, wszelkie śruby z metrycznym gwintem trzeba wkręcić na klej bo gubia się

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 7:39 am 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Cóż, z wiertakrą zrobiłem się nadmiernie ostrożny po przykrych początkach. Raz, że ma sprzęgło, dwa, że przy najmniejszym podejrzeniu przelania silnika natychmiast przerywam próby i pozbywam się nadmiaru paliwa (pewnie cierpi na tym gwint świecy), jednak zębatki do roto jadą do mnie ze sklepu i mam nadzieję, że tym razem starczą na bardzo długo (na dorobienie zastępczych trzeba trochę poczekać a syn i jak raczej do cierpliwych w tym względzie nie należymy).
Uszy trzymające zderzaki spiąłem jeszcze przed pierwszym odpaleniem, właśnie dzięki Waszemu forum. Co do skrzyni biegów przy trzymaniu koła zamachowego ruszając zębatką odbierającą mam luz, nie duży, podejrzewam, że koło 0,1 mm może ciut więcej. Czy to zbyt dużo?
Największy w tej chwili problem mam z hamulcami. Uregulowanie siły docisku nie było kłopotem, problemem okazało się zamykanie przepustnicy przy hamowaniu. Wg manuala powinien jak w przypadku biegu jałowego zostać milimetr. U mnie za chiny ludowe nie chce zostać. Cięgno hamulca cofa się do tyłu w tym czasie cięgno gazu leciutko (około milimetra) posuwa się również do tyłu. Skutek łatwy do przewidzenia. Zamyka dopływ powietrza i silnik gaśnie.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 9:07 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Toost napisał(a):
ciach

zębatka odbierająca musi być dość ciasno spasowana z atakiem, nowa rama słabo trzyma skrzynię, ta odchyla się i zębatka traci zabki (sprawdzone w dwóch modelach)

a i jeszce jedno, wszelkie śruby z metrycznym gwintem trzeba wkręcić na klej bo gubia się


sprostowanie... rama skrzynie trzyma dobrze.... tylko obudowa sama w sobie jest wiotka... teraz sklada sie z trzech elementow a nie dwoch polowek jak stara... na moje oko brakuje jeszcze jednej srubki... tak zeby lozysko od strony zebatki odbierajacej bylo trzymane z obu stron...

wkrety do tworzywa tez mozna smialo wkrecac na niebieski loctite... zwlaszcza te trzymajace mosty do ramy...

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 9:14 am 
Offline

Dołączył(a): N maja 14, 2006 7:58 pm
Posty: 26
Lokalizacja: Knurów, Górny Śląsk
Gr4N4c1K napisał(a):
wkrety do tworzywa tez mozna smialo wkrecac na niebieski loctite... zwlaszcza te trzymajace mosty do ramy...


Oj, tu bym był bardzo ostrożny. Loctite potrafi reagować z tworzywami sztucznymi, plastik robi się bardzo słaby i kruchy. W instrukcji helikopterka T-Rex wprost o tym piszą i ostrzegają przed jakimkolwiek kontaktem loctite'a z plastikiem.

Mumin


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 9:23 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 01, 2005 11:00 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Wa-wa
Mumin napisał(a):
Gr4N4c1K napisał(a):
wkrety do tworzywa tez mozna smialo wkrecac na niebieski loctite... zwlaszcza te trzymajace mosty do ramy...


Oj, tu bym był bardzo ostrożny. Loctite potrafi reagować z tworzywami sztucznymi, plastik robi się bardzo słaby i kruchy. W instrukcji helikopterka T-Rex wprost o tym piszą i ostrzegają przed jakimkolwiek kontaktem loctite'a z plastikiem.

Mumin


przetestowane na dwoch savach i conradzie... zwlaszcza w tym ostatnim notorycznie luzowaly sie wszystkie "plastikowkrety"... po zastosowaniu kleju problem znikl... plastik plastikowi nie rowny... polipropylenow i nylonow loctite nie rusza... byc moze ABS i styrenowce reaguja....

pozdrawiam

_________________
Błażej Gr4N4c1K Zagozda - GTR Team
Stajnia:
Conrad Promotion II 25 - prezent od żony
Savage 3.5 Custom - prawie nówka
Missiler 2WD - elektryk mojej córki
GG: 1664122


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 9:25 am 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Apropos klejów do gwintów. Kupiłem w Castoramie UHU do gwintów. Niebieskie w kolorze. Może być? Wkleiłem tym śrubki mocujące silnik po wymianie sprzęgła igiełkowego. Nie wykręca się jak na razie.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 10:17 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 24, 2004 8:12 pm
Posty: 1050
Lokalizacja: Oborniki Wlkp Auto: B4/ B44
Gotmoh napisał(a):
Uregulowanie siły docisku nie było kłopotem, problemem okazało się zamykanie przepustnicy przy hamowaniu. Wg manuala powinien jak w przypadku biegu jałowego zostać milimetr. U mnie za chiny ludowe nie chce zostać. Cięgno hamulca cofa się do tyłu w tym czasie cięgno gazu leciutko (około milimetra) posuwa się również do tyłu. Skutek łatwy do przewidzenia. Zamyka dopływ powietrza i silnik gaśnie.


Za tą szczeline odpowiada odowiednia śrubka w gaźniku ;) poszukaj w instrukcji o śrubce od niskich obrotów (nie mieszanki) i wkręć ją .
Powinna znajdować się po boku gaźnika.


Pozdrawiam

_________________
Cos co lubie to Majonez

Wojtek Forysiak


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 10:27 am 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Hmmm. Czyli ta śrubka blokuje dolną granicę zamknięcia przepustnicy? Teraz chyba rozumiem swój błąd przy regulacji i cuda które mi się dzieją z hamulcami. Po powrocie z pracy będzie następne starcie z regulacją. Ja mu pokaże kto tu rządzi :lol:
Dzięki wielkie.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 11:43 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 15, 2005 12:13 pm
Posty: 937
Lokalizacja: Szczecin
A tak apropo. Jaki rodzaj plastiku jest używany w naszych modelach ? Ostatnio byłem w sklepie specjalistycznym z klejami i nie mogłem wybrać kleju, bo nie wiedziałem do jakiego plastiku.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 7:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 15, 2006 5:23 pm
Posty: 1604
Lokalizacja: Łaziska Górne
Gotmoh jak starowales savage x ze rotostart sie rozwalil jest tam chyba pompa do paliwa ile razy wcisnales ją i ile czasu startowales roto startem monstera?

_________________
pozdrawiam Bartek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 7:35 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Pompy nie ma. Standardowa procedura czyli kręcenie rotostartem, żeby zassał paliwo. Cóż. U mnie to był brak doświadczenia. Chociaż do konca nie jestem pewien. Model nie był kupiony u dystrybutora tylko od kogoś kto go sprowadził. Zapalałem normalnie. Przy zalanym silniku wybiło mi bezpiecznik, wykręciłem świece, pokręciłem silnikiem i znów spróbowałem zapalić. Rotostart zaczął się kręcić dużo szybciej. PO rozbiórce okazało się, że zębów paru brak. I tyle.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 8:21 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 09, 2005 6:56 am
Posty: 4091
Lokalizacja: W-wa
Gotmoh napisał(a):
Co do skrzyni biegów przy trzymaniu koła zamachowego ruszając zębatką odbierającą mam luz, nie duży, podejrzewam, że koło 0,1 mm może ciut więcej. Czy to zbyt dużo?
Największy w tej chwili problem mam z hamulcami. Uregulowanie siły docisku nie było kłopotem, problemem okazało się zamykanie przepustnicy przy hamowaniu. Wg manuala powinien jak w przypadku biegu jałowego zostać milimetr. U mnie za chiny ludowe nie chce zostać. Cięgno hamulca cofa się do tyłu w tym czasie cięgno gazu leciutko (około milimetra) posuwa się również do tyłu. Skutek łatwy do przewidzenia. Zamyka dopływ powietrza i silnik gaśnie.


luz musi być, problem w tym, że jak skrzynie sie lekko ugnie luz robi sie większy i wtedy kończy się zębatka odbierająca.
Z tego powodu luz musi być minimalny. Jeśli zebatka odnbierająca zyje to znaczy że jest dobry. Dwa savy X, które widziałem straciły zębatki dosłownie przy docieraniu.

co do hamulca
cięgno gazu trzeba ustawić tak, zeby przy hamowaniu nie cofało się nawet o włos. Jeśli cofa się to trzeba zdjąć orczyk z serwa i przesunąć o odpowiednia ilość ząbków. Potem dopiero śrubą od obrotów jałowych (idle needle) ustawić szczelinę przepustnicy. Po ustawieniu rozgrzany silnik na biegu jałowym nie powinien obracać kołami, kiedy są w górze.

potem regulacja LSN i HSN, ale to już w następnym odcinku :D

_________________
Pozdrawiam
Tomek
RC emeryt; obecnie broń palna dużego kalibru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 22, 2006 8:25 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 19, 2006 8:06 am
Posty: 15
Lokalizacja: Wiocha koło Czechowic-Dziedzic
Zębatka ma się dobrze. Hamulec i jałowe obroty też ustawiłem. Przepustnicy mi już nie zamyka ale niestety nie udało mi sie modelu dzisiaj odpalić. Jak pisałem w innym topic-u mam luz na panewce korbowód-wał korbowy. Około 0.1 mm może ciut więcej. Gdzieś wycztyałem, że to normalne. Poradzono mi zmiane świecy, faktycznie mam tylko jedną, fabryczną. Na niej model przejezdził 6 baków i zgasł pod koniec 6go. Z ciekawości mierzyłem temperature żarnika po podłączeniu klipsa. Termometr pokazuje 82 stopnie. Niestety nie mam pojęcia czy to dużo czy mało i czy to teoretycznie wystarczy do uruchomienia.

_________________
Darek

Mam: Savage X i dużo zapału ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest N kwi 19, 2026 6:05 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL