dbwacek napisał(a):
Wnioski:
1.RTR - mimo deklaracji producenta , model wymaga regulacji i kontroli przez fachowca, u mnie przepustnica zamontowana byla w taki sposob, ze w miare docierania luzowala sie sruba i rosly obroty minimalne.
2.Regulacja silnika po dotarciu - szkoda eksperymentów , lepiej poradzic sie doswiadczonej osoby - tak jest taniej
RTR nie oznacza "Kupuje model i jezdze". Nie ma na swiecie modelu, ktory jezdzilby bez jakichkolwiek regulacji, tym bardziej spalinowka. Przeciez to oczywiste, ze silniki zarowe wymagaja regulacji i jesli myslisz, ze jedynie po docieraniu to jest w duzym bledzie. Taki silnik wymaga stalej regulacji, a przynajmniej doregulowywania w trakcie jazdy. Poza tym niepisana regula jest sprawdzanie producenta czyli dokrecanie wszystkich newralgicznych srubek w modelu, wkrecanie na klej srub, ktore wchodza w metal, ustawianie serw itd.