Powitać,
i od razu powiem, że niepocieszony jestem. Nastawiałem się na weekendowe szaleństwa z nowym nabytkiem, a tu przysłowiowe 4 litery. W dzień dostawy (piątek) dostałem maila ze sklepu, że mają jakąś modernizację i realizacja zamówień ruszy dopiero dziś. Znaczy autko dotrze może jutro.
Biednemu zawsze wiatr w oczy. Ale nic, zamiast używać ostatnich ciepłych dni to siedziałem z nosem w necie i robiłem "risercz" pod kątem części. I poweim, jestem zaskoczony. Dość negatywnie. Wygląda na to, że Slash składa się z łożysk i śrubek. Zaskakująco sklepy NIE mają części do Slasha, a jeśli już to tylko wspomniane łożyska i śrubki. Czasem zdarzy się wahacz.
A tera pomęczę was pytaniami, hły hły hły. Kto zna jakieś dobre polskie źródełko z częściami (tuningi RPM również)? Jak na razie namierzyłem chyba 3 sklepy online, które mają asortyment większy niż 5 produktów.
Drugie: czy skromne ilości dostępnych części sugerują, że Slash jest taki niezniszczalny, że nie opłaca się trzymać zapasów w magazynie? Inne modele to mają części tyle, że złożysz drugi model z tego, Slash ma śrubki...
Trzecie: Tyuning

Zastanawiam się nad dokupieniem bocznych nerf-barów i osłonek na wahacze. O ile te pierwsze znalazłem, to drugie już prawie mityczne jest. Osłonki amortyzatorów widziałem dostępne (i zastanawia mnie, czy warto), ale bardziej mnie interesują ochraniacze wahaczy. Poza tym fanie to wygląda, nadaje takiego rasowego charakteru.
http://hphotos-snc6.fbcdn.net/172187_15 ... 6500_o.jpgFoto to chyba od Stampede, ale pokazuje o co mi chodzi.
Bajdełej - gdzie można dostać aluminowe części? Na razie mnie nie stać, ale myślę przyszłościowo. No i chcę się zorientować w cenach. I chyba alu części sa dostepne, co? Bo nie wydaje mi się żeby taka wersja Ultimate, czy inne Platinum pozbawione były dostępu do części zamiennych.
Interesują mnie wahacze i te *****, w które wkłada się kółka (hub?).
A jak już jesteśmy przy częściach

...
Znów myślenie przyszłościowe - amotryzatory, sprężyny i koła. Coś polecicie, doradzicie? Chciałbym, aby moje autko nie było za miękkie i nie szorowało dupskiem po glebie przy jeździe. Wiem, twardsze zawieszenie (inny olej?) + sztywniejsze sprężyny. Ale jakie żeby nie przesadzić i żeby autko nie zamieniło się w pong-pinga
Co do kółek - w jednym sklepie widziałem, że mają te oryginalne Traxxasowe Goodrich'e, tylko trochę kosztowne. Prawie stówka za 2 sztuki. Przynajmniej kompletne, felga + oponka i zmontowane.
Niby te z RTRa mają być miękki i zapewniające lepszą przyczepność, ale już słyszałem opinie, że są raczej "ok" i żadna rewelacja. To czego szukać?
Dobra, dobra.. już kończę
