Witam
Posiadam silnik SH.28 P6 i ostatnio pojechałem swoją furą na poligon

na którym aktualnie rozpoczęła się budowa

Problem mój polega na tym że auto przez jakieś 15 min pojeździło w piachu i pyle i zaczął gasnąć...
Od razu zostawiłem malca zaniosłem na warsztat bo podejrzewałem że mógł się zapchać filtr powietrza syfem (no temp 35 w słońcu wiec sam kusz praktycznie i pył na poligonie - 0 błota)...
Rozłożyłem gaźnik na części pierwsze (trochę syfu było) i po tym co zobaczyłem zabrałem się za silnik... Wszystko ładnie pięknie póki nie przyszło mi tego składać :/
mianowicie silnik łatwo 0 problemu zaś gaźnik ...
Poszły mi 3 uszczelki :/ nie wiem czy to błąd w sztuce czy sparciałe ?
Zostały one jak wszystko umyte w benzynie estrakcyjnej i przy ładowaniu ich wraz z dyszą do silnika pękły...
Dlatego proszę o pomoc w doborze uszczelek w sklepie wroblik -
www.rcwroblik.pli jakąś podpowiedź co do ich zakładania żeby historia się nie powtórzyła...
Silnik jak pisałem to:
http://www.rcwroblik.pl/Silnik+spalinow ... 01,i2.htmlze standardowym gaźnikiem... Uszczelki jakie poszły to ta pod gaźnikiem, od niskich i wysokich obrotów...
(proszę o pomoc w doborze bo nie mam zielonego pojęcia które zakupić bo jest ich na pęczki a zamieszkuję w gdańsku wiec nie da się zgłosić ze sprzętem do sklepu)...
proszę o wyrozumiałość i pomoc
Pozdrawiam Tomek